Rocznik85
Czytam Salon od początku. A tu dodaję cośmy siebie.
0 obserwujących
14 notek
8818 odsłon
206 odsłon

Ksiądz-pedofil, Sędzia-złodziej

Wykop Skomentuj17

Utrata zaufania


Z jednej strony trzeba pamiętać, że pojedyncze przypadki nie powinny rzutować na ocenę całego środowiska. Nie można jednak obojętnie przejść obok sytuacji, w której takie 'wyjątki' objęte są ochroną niemalże instytucjonalną. Dane środowisko nie tylko chroni takiego delikwenta ale tworzy również atmosferę bezkarności, która ostatecznie prowadzi tylko do dalszego zepsucia i zachęca do kolejnych wyskoków. 


Nadane przepisami przywileje i wyjątkowa społeczna pozycja przedstawicieli środowiska nie może być zasłoną dla bezwzględnego traktowania wykroczeń i przestępstw jako naruszenia zaufania społecznego - tak dzisiaj rzadkiego. Rządzące się własnymi prawami, odpowiadające wyłącznie przed wewnętrznymi organami, niepoddanymi kontroli demokratycznej z zewnątrz - tak można te środowiska najpełniej opisać. 


Jeżeli już nawet za występki spotka te 'czarne owce' jakakolwiek kara, to jest ona żartem w oczach poszkodowanych i opinii publicznej. Bo skoro Ci sami ludzie mówią nam jak żyć, jak postępować i mogą nas piętnować za nasze przewinienia - to nasze wymagania do nich powinny być znacznie wyższe. A co za tym idzie - kary dotkliwsze. Lub przynajmniej równe temu co nas, zwykłych ludzi, dotyka. 


Widząc brak skruchy a nawet woli wewnętrznego oczyszczenia - te środowiska jedynie podsycają słuszny gniew, który prędzej czy później przerodzi się w odrzucenie autorytetu i władzy jaką chcą nad nami sprawować. A wtedy na zmiany od środka będzie już za późno. I ten moment się zbliża. 

***

I teraz pytanie do Was:

Czy tekst dotyczył Kościoła Katolickiego i księży pedofilów czy też środowiska sędziowskiego i sędziego, który ukradł 50 zł (i dalej jest sędzią z obniżonym wynagrodzeniem)?


A może o obu?




Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale