Dzisiaj będzie o szeroko pojętej moralności. A raczej o jej różnych odcieniach na świecie. Bo jak wiadomo, Polska bastion ciemnogrodu, zabobonów i konserwatyzmu, przejawia niezdrowe. Natomiast na całej długości i szerokości nowoczesnego i wielokulturowego świata możemy dostrzec ciekawe objawy równości oraz różnych podejść do moralności.
Nasz wesoły przegląd rozpoczniemy od miejsca bliskiego naszym sercom. Nowej Polski czyli Wielkiej Brytanii. Otóż mamy tam wiele zabiegów mających na celu zniesienie nietolerancji i wytworzenie sztucznej opinii, że wszyscy są tacy sami. Otóż w pewnej szkole - jak donosi wp.pl - uczniowie i nauczyciele zostali zmuszeni do przebrania się za muzułmanów z okazji apelu na koniec ramadanu. Nie pomaga fakt, że żaden z uczniów nie jest muzułmaninem. Całą uroczystość zorganizowano aby "promować tolerancję i wielokulturowość społeczeństwa brytyjskiego". A jak ktoś nie chciał, to go zachęcano. Szantażem.
Kolejny przykład z UK. Tym razem już mniej zabawny. Otóż pod dyskusję w parlamencie mają zostać poddane prawa umożliwiające: "zastosowanie zapłodnienia in vitro do tworzenia dzieci mających być wykorzystywane jako zasób zapasowych narządów". Pozwalają one też dokonywać eksperymentów w dziedzinie łączenia embrionów i komórek ludzkich ze zwierzęcymi. Pytanie, czy nie mogli poprzestać na aborcji?
Dalej, Brytyjscy ekologowie, a konkretniej organizacja Optimum Population Trust, stwierdziła, że posiadanie dzieci zagraża środowisku naturalnemu. W jej raporcie możemy przeczytać, że najlepszym sposobem na ochronę środowiska jest zmniejszenie liczby dzieci w rodzinie! Dalej możemy też przeczytać o ile zmniejsza się wydzielanie CO2 jeśli para (nie małżeństwo czy rodzina) posiada dwójkę, a nie trójkę dzieci. Szef organizacji stwierdził, że posiadanie jednego dziecka mniej "wywiera dla planety większy skutek niż inne rzeczy, które wykonujemy, jak np. wyłączanie świateł". Ekolodzy obliczyli, że 'para' powinna mieć maksymalnie 2 dzieci, zaś populacja UK powinna wynosić docelowo 17 milionów obywateli.
Pozostańmy jeszcze chwilkę w Europie. Ujrzyjmy oczami wyobraźni Norwegię. Piękny kraju. A teraz wyobraźmy sobie przedszkole. Roześmiane dzieciaki bawią się samochodzikami. Nic z tych rzeczy. Jak donoszą norweskie agencje prasowe w Oslo zmieniono właśnie charakter jednego z przedszkoli. Otóż przedszkolaki mają chodzić nago. Mają także prawo onanizować się, bawić w 'zabawy kopulacyjne' czy zaglądać w intymne miejsca. Dobrze, że ustalono granicę. Jest nią 'wkładanie do środka'. Jak twierdzą niektórzy norwescy psychologowie czy przedszkolanka, takie 'zabawy' są potrzebne i umożliwiają poznanie siebie oraz edukację seksualną. Ja to pozostawię bez komentarza...
Przejdźmy tymczasem do Jerozolimy. Otóż tutaj delegacja austriackich biskupów chciała pomodlić się przy Ścianie Płaczu, powiedziano im, że jeśli nie zasłonią krzyży noszonych na piersiach nie będą mogli tego zrobić. Biskupi zrezygnowali, zaś główny rabin stwierdził, iż jest 'zasmucony' tą decyzją. Powiedział także, że znak krzyża rani żydowskie uczucia.
I za morza i oceany. Będzie skrótem, bo faktów jest za dużo.
Najpierw ciekawostka z Indii. Otóż tam dla hiszpańskiej odmiany uznano, że słoń posiada identyczny status prawny jak człowiek.
W USA w prestiżowym magazynie Hastings Center Record wydrukowany artykuł nawołujący do zalegalizowania eutanazji osób chorych psychicznie oraz cierpiących na depresję.
Australijski sąd zdecydował, że pewien chłopiec może mieć ojca i dwie mamy. Tym samym prawa do wychowania zachował biologiczny ojciec, dostała zaś partnerka mamy z którą żyje w lesbijskim związku.
W katalogu Bożonarodzeniowym pewnej amerykańskiej sieci supermarketów nie użyto słówka 'christmas'. Choinkę nazwano Family Tree, zaś święta jako takie 'holiday'. Miło...
W Australii znowu wydano prawo zakazujące nauczycielom używania słówek 'tata' i 'mama', aby nie dyskryminować pedałków. Przykro, że są tacy dyskryminowani...
I powróćmy na krótkie newsy do Europy.
W Wiedniu planowane jest otwarcie Muzeum Aborcji
W zgłoszeniu na studenta Harvardu można w rubryce 'płeć' wybierać wpośród 'male', 'female' oraz 'transgender' co można by tłumaczyć jako transwestyta.
Brytyjscy naukowcy przedstawili plan stworzenia hybrydy człowieka i krowy. Cel eksperymentu nieznany.
W Szwecji sąd skazał roznoszących ulotki ukazujące zło homoseksualizmu
W Anglii na karę więzienia skazano człowieka rozsyłającego ulotki ukazujące np. efekt aborcji.
Rumuńsku sąd uznał, że Czarownica jest zawodem.
Holenderska posłanka wezwała do debaty nad obowiązkową aborcją.
Tyle wesołych ale i smutnych faktów na dzisiaj. W następną niedzielę - nowa porcja.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)