gori gori
255
BLOG

Nie dla niemoralnych polityków. Sprawa DSK

gori gori Polityka Obserwuj notkę 1

 

Sprawa Dominicka Strauss Khana doskonale pokazuje kryzys moralny w jakim znajduje się Europa. Wielu komentatorów mówi co prawda, że ta sprawa to wyjątek, ale gdy się temu bliżej przyjrzec widzimy jak niewrażliwi jesteśmy my Europejczycy na łamanie zasad moralnych. Sygnały docierały już wcześniej, dziennikarz liberation informował na swoim blogu o chamskim zachowaniu szefa mfw wobec kobiet i co i nic. Uznano, że każdy także polityk ma życie prywatne, w którym może robić co chce. Otóż nie, w życiu także prywatnym nikt nie może robić tego co chce, nikt nie może postępować niemoralnie. Jeżeli dowiadujemy się o tym, że ktoś nam bliski dokonuje rzeczy haniebnych np. zdradza żonę uważamy to za jego sprawę, podczas gdy jak mówi etyka chrześcijańska brak działania także może być czymś złym. Musimy reagować nawet gdy spotka się to ze śmiechem czy niechęcią.                           Pamiętam jak Tadeusz Iwiński obmacywał, stojącą niżej od niego w hierarchii służbowej kobietę. Mimo widocznego oporu tej pani, która odpychała rękę napastnika, reakcja po upubliczniu faktu nie była negatywna. Tadeusz Iwiński cały czas jest politykiem, cały czas ludzie na niego głosują i popierają. Być może zachęcony swoją bezkarnością nadal obmacuje kobiety nad którymi ma przewagę statusu. Z podobnym lekceważeniem spotkało się zachowanie Waldemara Pawlaka mającego niczym sułtan turecki swój prywatny harem i któremu pozostawanie w związku małżeńskim nie przeszkadza w posiadaniu nałożnicy. Ludzie nadal na Pawlaka tak jak na Iwińskiego głosują bo moralność się nie liczy, moralność jest tylko balastem przeszkadzającym w obsadzaniu znajomymi, rodziną i politycznymi klientami państwowych stanowisk. Sam muszę przyznać, że również byłem jednym z tych którzy przyzwalali na takie zachowanie. Owszem zachowanie Pawlaka i Iwińskiego przeszkadzało ale już na postępowanie Ludwika Dorna przymykałem oczy. Moralność się liczy. Jeżeli poprzez akt wyborczy będziemy pokazywali politykom, że dla nas nie jest ważne czy postępują niemoralnie, o ile nie traci na tym państwo, będziemy zachęcać do coraz gorszego zachowania. Czym się to może skończyć widzimy po sprawie DSK.

gori
O mnie gori

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka