rozum rozum
24
BLOG

2007 r.

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 0

 Miął 2007 rok. Sporo się w tym minionym roku wydarzyło. Trudno dokonać podsumowania kompletnego, które pozwoliłoby na skonstruowanie  jednej globalnej oceny tego co było. Z tego też powodu, miast się rozpisywać nadmiernie wybiorę jedno wydarzenie, które moim zdaniem było najważniejsze i jedną osobę, która wywarła największy wpływ na dzieje naszego kraju.  

Zatem najważniejszym, najistotniejszym wydarzeniem ubiegłego roku wybory z 21 października. Dokładnie rzecz ujmując najważniejszy był i jest wynik tych wyborów i frekwencja wyborcza. Przypomnę, iż w głosowaniu wzięło udział (otrzymało karty do głosowania) 16 495 045 osób. Frekwencja wyborcza wyniosła 53,88%. Wiem, jest to dla wielu ludzi frekwencja wciąż niska ale mało kto postawił by 5 groszy, iż próg 50% zostanie przekroczony. Pomimo wszechogarniającego zniechęcenia do klasy politycznej, do sposobu traktowania obowiązków przez naszych przedstawicieli, ponad 16 milionów ludzi wzięło udział w wyborach. Świadczyć to może o jednym, poszli ponieważ chcieli zmian i tak też  się stało.  Dlaczego chcieli zmian? Ponieważ widzieli i rozumieli dokąd prowadzi moralna rewolucja PiS i czym ma być IV RP. Zrozumieli, że cel nie uświęca środków, jak im wmawiano, a państwo nie powinno wszystkich śledzić i kusić do popełniania czynów prawem zabronionych. Wyborcy powiedzieli tak dla państwa pełniącego rolę nocnego stróża zarazem mówiąc nie  dla państwa jawiącego się jako strażnik więzienny. Z Parlamentu znikły LPR i Samoobrona, od władzy odsunięty został PiS. Co będzie dalej… zobaczymy.   

Osobą roku został oczywiście Donald Tusk, obecnie premier. Ten właśnie jegomość poprowadził PO do wyborczego zwycięstwa. Formacja której przewodzi uzyskała 6 701 010 głosów, to jest 41,51% głosów ważnych. Pamiętam jeszcze sondaże z września i nastrój powszechnego przekonania, że PiS te wybory wygra, a tak się nie stało. Donald Tusk pokonał w debacie zarówno Kaczyńskiego  jak i Kwaśniewskiego, wygrał wybory i został premierem. Jakim premierem będzie? Mam nadzieje, że dobrym ale… zobaczymy co nam przyniesie nowy 2008 rok.  

 

rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka