rozum rozum
32
BLOG

Aprobująco - negująca glosa Grossa i nas samych

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 2

Na wstępie muszę jasno wyartykułować, naród jako termin i jako pojęcie (czyli wyrażenie nie zdefiniowane definitywnie) to dwie różne kategorie. O ile, pierwsze zostało opisane i na stałe wryte w naukę o państwie, o tyle drugie ma nierozerwalny związek z emocjami, czyli substancją ulotną; trudną do określenia.

Ja naród traktuje bardziej emocjonalnie niż naukowo, bowiem jestem jego częścią i emocjonalnie się odnoszę do kwestii ów dotyczących.  Jan Tomasz Gross (Polak, naukowiec pochodzenia żydowskiego) wydał w Stanach Zjednoczonych w 2006 roku książkę „Fear: Anti-Semitism in Poland After Auschwitz”, która później, tj. w 2008 roku ukazała się w Polsce pod tytułem: „Strach: Antysemityzm w Polsce tuż po wojnie. Historia moralnej zapaści”. Owa publikacja ukazuję Polskę tuż po 2. wojnie światowej i losy ludzi którzy zdołali tę wojnę przeżyć.

 

Ukazuje zatem Polaków i Żydów, jedni i drudzy zmasakrowani brutalnością, zarówno fizycznie jak i psychicznie, nieudolnie próbują – zupełnie nieprzygotowani – odnaleźć się w powojennej rzeczywistości. Gross ukazuje Polaków jako przypadkowych zdobywców majątków post – żydowskich, którzy nie tylko nie mają zamiaru zwrócić prawowitym właścicielom ich dóbr, ale jako ogólnonarodowa zbiorowość są i będą zdolni dokonywać najokrutniejszych czynów by żydów wytępić. Kościół Katolicki – w obrazie Grossa – to jedynie tuba propagandowa aprobująca pogromy i zbrodnie na ludności żydowskiej, a wyjątki świadczące o innej postawie tylko potwierdzają regułę. Obraz rysuje się dla Polaków tragicznie; zło, nikczemność i małość. Nic nie zrozumieliśmy z dwóch światowych wojen, wszyscy jesteśmy zapiekli i chciwi a przy tym leniwi, nie cenimy niczyjej pracy a tym którym powodzi się lepiej życzymy jak najgorzej, tolerancja w Polsce to historia a jej miejsce zastąpiły inne znane i budzące z historii trwogę terminy jak: szowinizm, antysemityzm a być może nawet faszyzm – w dobie komunizmu.  Muszę napisać, iż książka ta jest potrzebna i bardzo dobrze że się ukazała – nigdy dość polemiki. Dyskusja narodu o jego dziejach jest nie tylko czynnością naród wzbogacająca, jest przede wszystkim jego obowiązkiem. Pamięć o losach naszych przodków definiuje nas samych i stanowi o naszej – jako narodu – wartości. Unikanie trudnych tematów, to jak unikanie trudnych tematów w rodzinie, niby formalnie wszystko dzieje się dobrze, ale nikt z nikim nie rozmawia o sprawach istotnych, rozwija się obojętność, członkowie rodziny stają się sobie dalecy, wspólnota się rozpręża a w końcu więzi zanikają.

 

Dyskusja o narodzie jest nieustannie potrzebna, zarówno o jego chwilach chwalebnych,  jak i o momentach o których chcieli byśmy jak najszybciej zapomnieć, ale zapomnieć nie możemy. Właśnie pamięć o tym co w naszych dziejach złe może pozwolić nam uniknąć podobnych błędów w przyszłości – choć oczywiście gwarancji nikt nie da. Tym nie mniej, przypominanie, iż oprócz dobra jesteśmy w stanie czynić zło jest w swej ogólności pozytywne; zawiera drogowskaz i przestrogę zarazem -  i słusznie. Jan Tomasz Gross opisał jak według jego opinii postępowali Polacy, tuż po wonie, z osobami wyznającymi judaizm. Konstatacje są dla naszego narodu druzgocące i nie tylko dla jednostek ale również dla organów państwa.

 

Autor jednak popełnił „grzech” generalizacji. Wyliczając i cytując rozmaitych działaczy partyjnych i zwykłych ludzi odniósł te twierdzenia do całego narodu do jego uczuć i poglądów, a takie działanie falsyfikuje obraz kompletny. Oczywiście jako głos w dyskusji pozycja Grossa jest godna dostrzeżenia i przeczytania ale nie może być traktowana jako kompendium wiedzy o owych czasach ludziach. Autor - co należy wziąć po uwagę, po antysemickiej czystce w roku 1968 i pobycie w więzieniu, wyemigrował w 1969 roku do Stanów Zjednoczonych – dokonał niesprawiedliwej oceny narodu jako całości i wkleił się w dyskurs na poziomie niższym niż można było oczekiwać. Generalizacja bowiem niesie z sobą element obarczania winą niewinnych a nawet zasłużonych, pisząc Polacy, naród polski itp., autor recenzuje całość nie wspominając nic o tych – a było ich wielu – którzy swe życie poświęcali by ratować drugich – w tym braci starszych. Gross orzekł w tytule i spłaszczył rzeczywistość, a tym samym dokonał zaniedbania metodologicznego. Gross zapomniał przywołać faktów o oddziałach żydowski  SS, epizodach kolaboracji Żydów z Niemcami, uczestnictwa we władzach UB i SB itd. Dokonał rozliczenia niepełnego, nazywając zjawisko kompletnie, a to nierzetelność wielka. 

 

Oczywiście, nie możemy – jako Polacy – uciekać od odpowiedzialności, wiele zła po wojnie się stało: Radom, Kielce, Rzeszów. Pogromy, stygmatyzacja i ogólna niechęć do Żydów była obecna, i nadal jest. Znamy przyśpiewki stadionowe, których negatywnymi bohaterami są Żydzi, patrzymy na malunki na płotach, ścianach i wiemy, że żyd jako pojęcie ma negatywne konotacje do dziś.   

 

Tym nie mniej, kwalifikując cały naród do zbioru anty semitów, Gross nie tylko uwypukla braki warsztatowe ale wpisuje się w rolę sądu prawie ostatecznego, pomijając wiele istotnych faktów. Nikt w Polsce nie ma wątpliwości co do tego, że mieliśmy chwile złe, bardzo złe, ale nie wszyscy i nie jednocześnie. Wielu z naszych rodaków ratowało Żydom życie, nie jednak jako Żydom, ale ludziom, siostrom i braciom  którym potrzebna jest pomoc. Odpowiedzialność zbiorowa jest domeną systemów totalitarnych takich jak: faszyzm, komunizm itd. Rok 1956 i 1968, tak jak 1976 i 1981 powinny na zawsze pozostać w naszych głowach i w głowach potomnych. Istotą jest skala zjawiska, a nie samo jego występowanie. Łatwo jest stwierdzić, iż Polska zaatakował np., Czechosłowację, nie pojmując realiów politycznych owych czasów. Ludzi głupich na świecie nie brakuje, tak w Polsce, jak i w Izraelu, sęk w tym by ci mądrzy decydowali i cedowali mądrość na resztę. 

Jak wstępnie napisałem, dyskusja -  owszem i jak najbardziej, spieranie się – tak, ale ważyć należy i pamiętać, iż w tym narodzie są ludzie – wielu ludzi – rozumni i dobrzy, którzy nie pozostaną obojętni na fałszowanie historii.

rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka