Prezydent Lech Kaczyński odznaczył dziś selekcjonera Reprezentacji Polski Leo Beenhakkera Krzyżem Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Moim zdaniem, przy całym szacunku do osiągnięć Beenhakkera, poczekałbym na występ naszych piłkarzy w czerwcowym czempionacie. Zresztą sam odznaczony nie krył swego zaskoczenia, podkreślając jednocześnie, iż to dopiero pierwszy etap, reprezentację stać na więcej. Czyżby głowa naszego państwa nie wierzył w sukces w Euro 2008, a może jest to banalny sposób podniesienia popularności.
Jedno jest pewne, jak się wręcza order trzeba wiedzieć jaki i za co. Ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z dnia 4 lutego 1921 r. Order Odrodzenia Polski jest nagrodą za wybitne zasługi położone w służbie Państwu i społeczeństwu. Order Odrodzenia Polski jest nadawany osobom, które zasłużyły się Polsce zwłaszcza poprzez: wybitne osiągnięcia w podejmowanej z pożytkiem dla kraju działalności państwowej i publicznej, szczególne zasługi dla umacniania suwerenności i obronności kraju, szczególne zasługi dla rozwoju gospodarki narodowej, służby publicznej oraz wybitną twórczość naukową, literacką i artystyczną, wybitne zasługi dla rozwoju współpracy Rzeczypospolitej Polskiej z innymi państwami i narodami. Które z powyższych przesłanek spełnił pan LEO Beenhakker? Jeden pan Prezydent RP raczy wiedzieć. A przede wszystkim owym orderem odznacza się obywateli polskich.
Natomiast Order Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej jest nagrodą za wybitne zasługi położone dla współpracy między narodami. Order jest nadawany cudzoziemcom i zamieszkałym za granicą obywatelom polskim, którzy swoją działalnością wnieśli wybitny wkład we współpracę międzynarodową oraz współpracę łączącą Rzeczpospolitą Polską z innymi państwami i narodami. To właśnie tym orderem winien być uhonorowany pan Beenhakker czy raczej Benałer jak powiedział pan Prezydent. Ktoś z Kapituły orderów powinien dziś stracić pracę, ale nie straci , bo taka pałacowa rzeczywistość.
Inne tematy w dziale Polityka