rozum rozum
54
BLOG

BICIE DZIECI - causa nie finita, czyli troszkę z polska

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 7

Dużo słów wymówiono na temat bicia i nie bicia dzieci. Podział jest niby klarowny, konserwatyści dopuszczają klapsa a postępowcy nie.

Problem jest głębszy i nie zadabardzo ideowy. Stawiam pytanie: co robisz gdy widzisz lub słyszysz krzyk lub płacz dziecka połączony z charakterystycznymi odgłosami awantury rodzinnej?
1.       Nic, to sprawa owej rodziny, a zatem nie jest to moja sprawa. Bicie dziecka które mogło tam zaistnieć mogło być usprawiedliwione.
2.        Na pewno nic się nie stało i lepiej się nie mieszać. Sąsiad mógłby warknąć, a i sąsiadka by mnie zganiła. Brudy bowiem prać trzeba we własnym domu.
3.       Jestem przekonany, że dziecko było bite, ale jestem tchórzem i nic nie zrobię. Wiem że jest nas wielu i to mnie usprawiedliwia.
4.       Dzwonię na Policję i informuję o tym co słyszałem.
Nie ma problemu z prawem. Kodeks Krany nie wymaga nowelizacji; bicie i znęcanie się nad dziećmi jest karalne.
 
Nowelizacji wymaga nasza mentalność.
 
Pozdrawiam.
    
rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka