rozum rozum
27
BLOG

Sierakowskiego Lewica Demokratyczna

rozum rozum Polityka Obserwuj notkę 2

Z ciekawością śledzę poczynania szefa Krytyki Politycznej. Tworzenie nowych środowisk lewicowych to zjawisko bardzo ciekawe. Nie idzie mi o wartości, które owo środowisko reprezentuje, gdyż są mi one nazbyt odległe, ale o samo zjawisko.

Konstruowanie siły politycznej Sierakowski rozpoczął od konsolidacji myśli i kultury, czego emanacją jest Krytyka Polityczna. Świadomie użyłem słów „siła polityczna”, nie mam bowiem wątpliwość, iż od zarania taki cel przyświecał Sierakowskiemu. Zabezpieczenie zaplecza filozoficznego i kulturowego wydaje się bardzo rozsądne, ponieważ gromadzi ludzi którzy mogą oddziaływać szerzej niż jakieś tam stowarzyszenie, fundacja czy mała i nic nieznacząca struktura partyjna.

Co jednak oznacza pojęcie „nowa lewica”? Czy chodzi o standardy funkcjonowania w życiu publicznym, czy o prawdziwą lewicową ideowość? Zdaniem Sierakowskiego o jedno i drugie. Ale od postulatów i deklaracji do efektów faktycznych droga daleka i kręta. Jedną z najważniejszych przeszkód jaką dostrzegam na drodze nowej lewicy to środki finansowe. Każdy nowy byt polityczny zmaga się z tym problemem, tym bardziej, że system finansowania partii petryfikuje obecny stan rzeczy. Dodając do tego rozdrobnienie na lewicy, trudno wyobrazić sobie takie skumulowanie kapitału – samo to sformułowanie musi budzić w Sierakowski obrzydzenie – które pozwoliłoby nowej lewicy poważnie zaistnieć na scenie politycznej.

Chyba że. No właśnie, chyba że środki finansowe już zostały skumulowane. Swój patronat nad nową lewicą objąć może prezydent Kwaśniewski i przyjazne mu środowisko. Wówczas o finanse nowa lewica nie musiała by się martwić. Gdyby tak miało się stać, ja będę spać spokojnie. Taka nowa lewica ufundowana pieniędzmi komunistów szybko nie przekroczy progów gmachu na Wiejskiej.
 

Pozdrawiam
 

rozum
O mnie rozum

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka