Blog
Rubikkon 1
Rubikkon 1 Projekt Fundacji Odpowiedzialność Obywatelska
0 obserwujących 34 notki 8150 odsłon
Rubikkon 1, 11 stycznia 2008 r.

Na dachu Świata

    W 1949 roku wielki wódz narodu chińskiego Mao wspaniałomyślnie uznał ,że dotąd wolne i suwerenne państwo Tybet nie zasługuje by istnieć. Co więcej sądził że ,,zacofany cywilizacyjnie" kraj musi stać sie częścią dostatniej Chińskiej Republiki Ludowej, gdyż tylko w ten sposób zwycięży myśl socjalistyczna i w Azji zapanuje ,,pokój w równości".


  7 pażdziernika 1950 roku spełniło się jego marzenie, Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza zaatakowała Tybet, naród od wieków wychowywany w duchu buddyjskiego poszanowania życia ,który w zasadzie po raz pierwszy musiał teraz stanąć z bronią w ręku. Po zaledwie 12 dniach walk było już w zasadzie po wszystkim...


    Tak zaczęła się tragedia Tybetańczyków, przez wiele lat nie zauważana przez świat i która zdaje się będzie trwała nieskończenie. Strona chińska do dziś twierdzi, że inwazja na Tybet miała jedynie na celu przeprowadzenie niezbędnych ,,demokratycznych" reform. Aby przeprowadzić te reformy niezbędne było olbrzymie uzbrojone po szyje wojsko i tysiące czołgów...Chiny złamały rezolucje ONZ z 1951,1961 i z 1965 roku-które wprost mówiły o stosowanych przez ChRL drastycznych aktach ludobójstwa i przemocy. Można by wręcz powiedzieć ze złamany został każdy punkt Karty Narodów Zjednoczonych który dotyczył Praw Człowieka, mimo że Zgromadzenie Ogólne ONZ wielokrotnie potwierdzało przyrodzone prawo Tybetu do samostanowienia o sobie i swoich obywatelach.


    Jednak ten ,,cichy sprzeciw'' zachodu nie zmienił drastycznie pogarszającej się sytuacji. Chińskie władze swobodnie wprowadzały terrorem okrutne i nieludzkie reformy niszczące wszystko co tybetańskie. Największą świętością Tybetańczyków jest i tradycja i religia i to właśnie ją jako,, opium dla mas'' Mao postanowił pogrzebać jako pierwsza ,raz na zawsze. Z około 6259 kompleksów klasztornych pozostało jedynie 13 które obecnie pełnia role skansenów ,często odwiedzanych przez zamożnych turystów z zachodu; według nie do końca wiarygodnych danych prowadzonych przez Chiny zamordowano 110,000 mnichów i mniszek, drugie tyle zmuszono do wyrzeczenie się święceń przez wymuszane małżeństwa, do tego doszły obozy pracy ,tortury, gwałty, wiezienia, deportacje i powszechny głód wynikający z przeprowadzonych reform rolnych i konieczności żywienia pół milionowej armii okupacyjnej. Systematycznie zniszczono również większość dziedzictwa kulturalnego.


   Tybet umiera-właściwie można powiedzieć, że w tej chwili jest już tylko wspomnieniem. Nieliczni Tybetańczycy którym udało się pozostać w Tybecie traktowani są we własnym państwie jak pogardzana i niewygodna mniejszość narodowa, nie mająca dostępu do pełnej edukacji, praw socjalnych i jakichkolwiek innych praw podstawowych. Wszelkie demonstracje są nie legalne i krwawo tłumione, a przepełnione więzienia raz na jakiś czas przechodzą ,,rozsądną czystkę" w wyniku której zupełnie nie spotrzezenie giną setki ludzi miesięcznie .Bezlitosne represje wpisały się już w codzienny porządek ,a jedyna metoda przesłuchiwania są tortury i głodzenie. Nie ma kodeksów, cywilizowanych praw podstawowych, nie mają też znaczenia żadne z ratyfikowanych przez Chiny konwencje, istnieje tylko ,,barbarzyńska myśl ludowa".


    Tybet przechodzi do historii, a wraz z nim odchodzi też kultura buddyzmu tybetańskiego, odchodzą ludzie i cała bajeczna kultura kraju na ,,dachu świata". ,,Pokojowa walka'' samotnie prowadzona przez przywódcę na uchodźctwie Dalajlamę ogranicza się w tym momencie tylko do uprzejmych uścisków i słów które są bardzo modne w dzisiejszym dyplomatycznym żargonie: ,,Wolny Tybet".

                                                                     "nbsp;                  Joanna Pyziak

                                                                                               Rubikkon


Opublikowano: 11.01.2008 17:48.
Autor: Rubikkon 1
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie


Polska

Źródło polskiego antysemityzmu Adam Maksymowicz Zagraniczne prognozy i podsumowania Aleksander Siemaszko Urojone Boże Narodzenie Jadwiga Buchholtz Seks, czyli o tym, co interesuje każdego Tomasz Zdunek Górnicza potęga Andrzej Marecki Płaćmy za studia Robert Durlej A PiS jak zwykle szkodzi Robert Durlej Czy dziennikarz ma godność? Witold Filipowicz Sekretne wyznanie Anonima Iga Sytuacja patowa…i tylko tyle? Joanna Pyziak Drugi Sikorski Adam Maksymowicz Czy Polska może stać się drugą Irlandią? Robert Durlej

Europa

Europejski Dzień przeciwko Karze Śmierci Robert Durlej Wyrzuty sumienia Adam Maksymowicz Wojna w Europie Andrzej Marecki

Świat

Na dachu Świata Joanna Pyziak Iran: pętla się zaciska Jeff Lukens Eksportujac inflację do OPEC Thomas E. Brewton Zagraj o darmowy ryż Bartosz Wieczorek Betlejem bez telewizji Bartosz Wieczorek Birma – raj utracony Aleksandra Dąbrowska

Idea

Chrześcijański libertarianizm? Mikołaj Barczentewicz Ukryta dyktatura Adam Maksymowicz Czy Republika przetrwa? Bruce Fein Liberalizm a konserwatyzm Tomasz Tokarz

Historia

Benedykt Polak Andrzej Marecki Norymberga Adam Maksymowicz

Kultura

Pochwała pozorów Adam Maksymowicz Ewangelia według Hollywood Bartosz Wieczorek Dobra Nowina w świecie Google Bartosz Wieczorek A czy ty jesteś trendy? Renata Kamińska „Pora umierac” rez. Dorota Kedzierzawska Aleksandra Dąbrowska Gorączka latynoamerykańska Artura Domosławskiego Barbara Chrząstek Rzecz o zacofaniu Jadwiga Buchholtz

* * *

Jeśli chcesz oddać na niego głos, wyślij SMS o treści C00168 na numer 71222. Koszt SMS, to 1 zł plus vat. Dochód z głosowania zostanie przeznaczony na Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie.

Ostatnie notki

Tematy w dziale