Zomowcy, którzy strzelali do górników w "Wujku", są niewinni. Wykonywali tylko rozkazy - orzekł sąd.
Czesław Kiszczak, który w 1981 roku był zwierzchnikiem ZOMO, jest niewinny. Nie wydał rozkazu strzelania do górników w "Wujku" - orzekł sąd.
Zomowcy, którzy strzelali do górników w "Wujku", są niewinni. Wykonywali tylko rozkazy - orzekł sąd.
Czesław Kiszczak, który w 1981 roku był zwierzchnikiem ZOMO, jest niewinny. Nie wydał rozkazu strzelania do górników w "Wujku" - orzekł sąd.
Komentarze
Pokaż komentarze (18)