Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta
20
BLOG

Degrengolada

Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta Polityka Obserwuj notkę 5

Naprawdę nie chcę przyłączać się do jakiegoś szalonego ataku na PiS. Nie chcę kopać leżącego. Ale to co teraz obserwuję skłania mnie do wysnucia jednej istotnej hipotezy – mianowicie – PiS się czegoś boi  i strasznie się w tym wszystkim pogubiło.

 Dobrze, że partia Kaczyńskich złożyła w Sejmie własny wniosek  o rozwiązanie Izby, ale to nie zmienia faktu, że dzieje się tam nieciekawie. Ziobro prowadzi wojnę na śmierć i życie z Kaczmarkiem, Szczygło chciał zataić fakt masakry z udziałem polskich żołnierzy w Afganistanie, całe ugrupowanie stoi przed realną groźbą utraty bardzo dużych pieniędzy a premier przebywający na urlopie zdaje się nad niczym już nie panować. To już zupełna degrengolada.  

PiS miało oznaczać prawo  i sprawiedliwość nie tylko z nazwy. A dziś co funduje nam ta partia? Tajemnice i totalny chaos. W momencie, gdy z niesmakiem obserwowaliśmy prawdę o rządach SLD, jaka w wyniku działań rywinowskiej komisji wychodziła na światło dzienne, sądziłem, że następcy będą prowadzić inną, bardziej transparentną politykę. Moje nadzieje okazały się złudne. Za kulisami władzy toczy się bowiem bardzo brzydka, niebezpieczna gra, w której jak widać każde chwyty są dozwolone. Czas najwyższy by tę grę, w wydaniu obecnie rządzących także ujawnić. Nie zrobi już tego oczywiście ten Sejm, bo w tym Sejmie nic konstruktywnego w tym momencie nie da się zrobić. Wierzę jednak, że w nadchodzącej kadencji posłowie do sprawy powrócą. Przyzwoitość nakazuje by wpływ służb IVRP na rzeczywistość  gruntownie (ale nie w kampanijnych emocjach) wyjaśnić.

Komentator polityczny w serwisie e-polityka oraz pracownik naukowy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka