Rybitzky Rybitzky
31
BLOG

TVN24 chce zamachu na papieża?

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 2

TVN24 jest uznawane za poważna i profesjonalną stację, jednak im dłużej ją oglądam, tym bardziej mnie zastanawia, dlaczego?

Moim zdaniem TVN24 bardzo daleko do BBC Word lub CNN. Działalność stacji opiera się niemal wyłącznie na powtarzaniu co 30 minut tych samych doniesień (nie wiadomo na jakiej zasadzie dobieranych) i na sztampowej publicystyce oraz, od czasu do czasu, na epatowaniu wątpliwą sensacją niczym „Fakt” lub „SE”.

Dobrym przykładem jest chociażby dzisiejszy dzień. Jak wiemy, polscy siatkarze wygrali z Rosją. To niby „tylko” sport, jednak taki mecz nie zdarza się codziennie i na pewno wzbudził spore zainteresowanie naszego społeczeństwa. Póki trwał poranny program TVN24 to prowadzący go dziennikarz co pewien czas wspominał o meczu i podawał wynik. O 9 poranek się skończył i jak nożem uciął. Zero informacji. Nawet na pasku nic nie napisali, a przypominam, iż czasem zdarza im się na czerwono puścić informację w rodzaju: „Zyta Gilowska być może w sobotę potwierdzi, że myśli o tym by w poniedziałek wrócić do rządu”. (Nadużywanie „czerwonego paska” to zresztą mój kolejny zarzut do TVN24.)

Dopiero w wiadomościach sportowych o 10.25 podali wynik. Tymczasem w serwisach informacyjnych królują od rana dwie wiadomości: ruszył proces podejrzanych o pobicie dzieci rosyjskich dyplomatów, a papież Benedykt XVI przybywa do Turcji.

Informowanie o procesie polega na tym, iż jakiś biedny reporter marznie pod budynkiem sądu, łącząc się co pół godziny ze studiem i klepiąc stale to samo (Bo ile się mogła sytuacja zmienić przez 30 min? W naszym systemie sądowniczym to mgnienie). To stała metoda TVN24 – wysyłamy ludzi w jakieś nudne miejsca i niech tam siedzą cały dzień. Ale to jeszcze nie jest takie złe. Swoją najgorszą stronę ta telewizja prezentuje przy okazji informowania o pielgrzymce papieża.

Już od kilku dni dziennikarze stacji podgrzewają atmosferę przypominając o książce zachęcającej do zamachu na papieża i pokazując zdjęcia żadnej katolickiej krwi muzułmańskiej tłuszczy. Dziś od rana przejęta prezenterka wypytywała korespondentów w Turcji o niebezpieczeństwa czyhające na Ojca Świętego. Oglądający TVN24 może mieć wrażenie, iż papież jedzie po śmierć. Cóż, może dziennikarze mają rację. Póki co jednak papież żyje. Istnieje zagrożenie, że hienom zabraknie tematów.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka