Ktoś zgryźliwie skomentował, że w IV RP trzeba szukać policjantów, ale sprawa jest poważna. A także tajemnicza i bez wątpienia bardzo brudna. Dwójka policjantów raczej nie zaszyła się w jakimś motelu by oddawać się miłości, jak to niektórzy z początku sugerowali (chociaż pragnąłbym takiego rozwiązania tej zagadki).
Nie chcę już teraz mówić o najgorszym, ale niestety Polska to nie jest zbyt duży kraj. Jeśli dwie osoby nikną jak kamień w wodzie, znaczy to, że stało się coś bardzo niedobrego.


Komentarze
Pokaż komentarze