Rybitzky Rybitzky
38
BLOG

Kwaśniewski na emigrację

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 27

Dziś w „Dzienniku” obszerny artykuł Piotra Zaremby na temat ostatnich poczynań Aleksandra Kwaśniewskiego. Były prezydent intensywnie próbuje coś stworzyć. Póki co ma pewne problemy, lecz systematycznie zdobywa kolejnych sojuszników. Dołączył do niego Andrzej Olechowski oraz – co jest wręcz szokujące – Lech Wałęsa.

Współpracę dwóch byłych prezydentów Ryszard Bugaj skwitował krótko: „zgroza”. Faktycznie, trudno znaleźć lepsze słowo na określenie kolejnych kroków Kwaśniewskiego. Bez wątpienia mają one sens – z jego punktu widzenia. Ponoć zawsze chciał być premierem, to czemu ma nie próbować realizować swoich marzeń? Każdy ma prawo do szczęścia. Tylko czemu ma być to szczęście naszym kosztem?

Kwaśniewski nie ma Polsce do zaoferowania nic poza sobą. Jak widać kilkuset osobom, znanym i (dotąd) szanowanym to wystarczyło. Ja jednak sądzę, że nasz kraj zasługuje na więcej. Polityka Kwaśniewskiego to były niebieskie koszule, zdjęcia z żoną w „Vivie!” i bankiety, ale także tworzenie układów patologicznych powiązań, których skali nawet nie obejmujemy.

Mam nadzieję, że za pewien czas (oby jak najszybszy) różnego rodzaju śledztwa zaczną przynosić efekty. A wtedy… Nie, nie – Kwaśniewski nie trafi do więzienia. To byłaby jednak straszna kompromitacja dla naszego kraju. Wtedy, gdy śledztwa zaczną przynosić efekty Kwaśniewski wyłączy komórkę, odwoła terminy konferencji oraz debat i cichutko wyjedzie za granicę. Do Szwajcarii, na przykład. I tam już sobie zostanie…

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Polityka