Rybitzky Rybitzky
50
BLOG

Kaczyński wzmacnia "lewą nogę"?

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 20

Kolejna alkoholowa wpadka Aleksandra Kwaśniewskiego, tym razem na uniwersytecie w Kijowie, stworzyła wspaniałą możliwość ostatecznej rozprawy z tym politykiem. Wprawdzie były prezydent wielokrotnie wychodził z podobnych incydentów obronną ręką, lecz było to w nieco innych czasach.

Obecnie media (a przynajmniej ich część) patrzą na Kwaśniewskiego znacznie bardziej krytycznie. Jego "chwila słabości" została natychmiast wyeksponowana i napiętnowana. Politykom PiS i PO pozostało tylko wykorzystać okazję, by dobić "Prezia" oraz wspieraną przez niego ekipę.

Niestety, pomoc dla Kwaśniewskiego nadeszła z najmniej spodziewanej strony - kancelarii premiera. Jarosław Kaczyński przyjął propozycję lidera LiD i wystąpi wraz z nim w telewizyjnej debacie. Dzięki tej nagłej decyzji temat wybryku byłego prezydenta został zastąpiony przez spekulacje o znaczeniu nadchodzącej dyskusji. Ledwo po kilkunastu godzinach Kwaśniewski z przynoszącego Polsce wstyd pijaka mógł znów wbić się w rolę męża stanu.

Intencje premiera, który sprawił Kwaśniewskiemu ten niespodziewany prezent wydają się jasne. Traktując byłego prezydenta jak równorzędnego przeciwnika chce wzmocnić LiD kosztem Platformy, by w efekcie zwiększyć przewagę PiS nad PO. Tym samym Kaczyński robi to samo co kiedyś Wałęsa - dla swoich rozgrywek stara się wzmocnić "lewą nogę". 

Na poprzednich tego typu działaniach stracił zarówno rozgrywający, jak i cała Polska. Zyskali tylko postkomuniści - wówczas znajdujący się w podobnie krytycznej sytuacji jak obecnie. Przykre, że tak niechętny Wałęsie premier powtarza jego błędy.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka