Salon24 istnieje już od roku. Przez ten czas blogerzy pilnie obserwowali i komentowali otaczającą nas rzeczywistość polityczną. Nie było wydarzenia, którego byśmy nie dostrzegli, i nie opisali. Co więcej, dla wielu osób Salon24 stał się głównym źródłem informacji – zapewne właśnie dzięki temu, iż potrafimy pokazać co jest najistotniejsze w otaczającym nas medialnym szumie.
Każde zakończenie roku to czas podsumowań, a nasz rok dobiega końca teraz. Czas więc na wspólne podsumowanie ostatnich dwunastu miesięcy. Moim zdaniem moglibyśmy to zrobić poprzez przyznanie wyróżnień tym, którzy dostarczyli nam tylu wrażeń – politykom, dziennikarzom oraz innym uczestnikom życia publicznego.
Ponieważ osobiście uważam nas za grupę pełną dystansu i poczucia humoru, to i kategorie nagród Salonu24 powinny być nieco odmienne od tych zwykle przyznawanych przez tygodniki lub czasopisma. Oto kilka moich propozycji:
- bieżączka roku (dla najbardziej rozdymanego medialnie wydarzenia)
- podsłuch roku (sądzę, że w każdej edycji będzie kilku pretendentów)
- para roku (już mam swoje nominacje: Nelly i Jan Rokita, Donald Tusk i Grzegorz Schetyna oraz Wiadomo Kto)
- bulterier roku (wbrew pozorom może być kilku nominowanych)
Powyższe to tylko luźna propozycja. Nie wykluczam, że koncepcja nagród Salonu24 pójdzie w zupełnie innym kierunku (jeśli w ogóle zostanie przyjęta). Sam pomysł jednak, muszę szczerze przyznać, uważam za warty przedyskutowania.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)