Rybitzky Rybitzky
28
BLOG

Znowu będziemy umierać

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 5

Osobiście uważam, iż nie powinno być żadnych rozmów nad tzw. „Traktatem Reformującym” Unii Europejskiej. Bo też i tego traktatu nie powinno być. Czy cieszy mnie jednak prezentowana już teraz ostra postawa naszych władz, na przykład prezydenta, który zapowiada celowe opóźnianie negocjacji? Oczywiście – nie.

Kompletnie nie rozumiem, dlaczego akurat Polska wzięła na siebie niewdzięczną rolę głównego przeciwnika zmian w UE. Wystawia nas to ciosy i lawinę krytyki, gdy tymczasem nie my jedni mamy opory wobec „Traktatu Reformującego”. Jest kilka tradycyjnie eurosceptycznych krajów (np. Wielka Brytania, Dania), gdzie wszelkie próby wprowadzenia nowego europejskiego porządku zakończą się klęską. Tylko, że tamtejsi politycy robią swoje po cichu.

Zapewne wielu europejskich polityków będzie zadowolonych, z tego, co robi Polska. Lecz głośno nikt nam nie podziękuje. Za to chór przeciwników staje się coraz większy. Możemy gardzić tymi wszystkimi lewackimi zwolennikami nowego Związku Sowieckiego, ale niestety czasem trzeba się z nimi dogadywać.

Realizować cele można na różne sposoby. W polityce międzynarodowej wybraliśmy ten najmniej do niej pasujący – głośne krzyki i deklaracje. Tymczasem dyplomacja, co chyba nie jest z mojej strony genialnym odkryciem, wymaga taktu, sprytu i elegancko zapakowanego cynizmu.

Polska jest teraz jak Winkelried, który rzucił się na włócznie nieprzyjaciela, by umożliwić kolegom pójście do ataku. Oni zwyciężyli, lecz jego zdeptany trup pozostał na polu bitwy. O to nam chodzi?

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka