Polityka 3.12.2006, 22:02 Gdzie są policjanci? Ktoś zgryźliwie skomentował, że w IV RP trzeba szukać policjantów, ale sprawa jest poważna. A także tajemnicza i bez wątpienia bardzo brudna. Dwójka policjantów raczej nie zaszyła się w jakimś motelu by oddawać...
KO 2.12.2006, 22:22 Rokita czy siatkówka? Wybór należy do Ciebie. W naszym kraju musi się dziać bardzo dobrze, gdyż media nie widzą innych problemów jak perypetie pewnego pana w kapeluszu o barwnym pseudonimie „Premier z Krakowa”. Już od trzech czy czterech dni nie ma innego tematu...
Polityka 1.12.2006, 21:54 Koniec z przepraszaniem czyli Benedykt w Turcji „Fakty TVN” doniosły dziś, że papież „przeprosił muzułmanów”. Spędziłem ostatnią godzinę na szukaniu potwierdzenia tego faktu w innych źródłach, ale nie znalazłem nic podobnego. Króluje...
Polityka 28.11.2006, 13:02 TVN24 chce zamachu na papieża? TVN24 jest uznawane za poważna i profesjonalną stację, jednak im dłużej ją oglądam, tym bardziej mnie zastanawia, dlaczego? Moim zdaniem TVN24 bardzo daleko do BBC Word lub CNN. Działalność stacji opiera się niemal wyłącznie na...
Polityka 27.11.2006, 23:18 Lewicowi frajerzy HGW jednak wygrała w Warszawie. Wygląda na to, iż stało się to dzięki poparciu lewicowego elektoratu, zachęconego w ostatniej chwili przez Kwaśniewskiego i Borowskiego. W związku z tym pozwolę sobie zacytować sam siebie. Oto co...
Polityka 26.11.2006, 22:05 Plezydent Walszawy? Na początek pytanie, które od dawna mnie nurtuje (i wiem, że nie tylko mnie): dlaczego najważniejsi politycy PO nie wymawiają prawidłowo "r"? A teraz poważnie. Sondaże pewnie kłamią jak zwykle, jednak dają HGW minimum...
Polityka 25.11.2006, 21:34 Litwinienko - nigdy się nie dowiemy? Aleksandra Litwinienkę spotkał okrutny los. W niewiadomy sposób do jego organizmu dostała się zabójcza substancja, powodująca systematyczne i nieodwracalne wyniszczenie organizmu. Umierając, były rosyjski szpieg wskazał...
Polityka 23.11.2006, 19:49 Telefon od Kazimierza Dzisiejszej nocy w tysiącach warszawskich mieszkań rozdzwoniły się telefony. Wybudzeni ze snu ludzie ze zdziwieniem wsłuchiwali się w głos przemawiającego do nich Kazimierza Marcinkiewicza. Zapewne większość z nich nie słuchało...