Ryszard Czarnecki Ryszard Czarnecki
193
BLOG

Seneka, Neron, Sarmaci i Bruksela...

Ryszard Czarnecki Ryszard Czarnecki UE Obserwuj temat Obserwuj notkę 3

Seneka młodszy mądrze prawił, iż „przez całe życie należy uczyć się żyć i - co może jeszcze bardziej Cię zdziwi - przez cale życie trzeba uczyć się umierać”. Rzecz w tym, że można zaobserwować masę zupełnie nierozgarniętych delikwentów ,którzy może życia to się i uczą, ale z niewielkimi rezultatami. Widać to także po opozycji w Polsce. Świadomie używam terminu geograficznego, bo z tymi przymiotnikami trzeba uważać...      

A Senekę, syna Seneki starszego cytuję, bo przecież ów pisarz i filozof miał duży wpływ na chrześcijaństwo, sam będąc poganinem. Był skądinąd wychowawca cesarza Nerona. Jak mówi stare polskie powiedzenie „drogowskazy nie chodzą”- Seneka tak wychowywał przyszłego podpalacza Rzymu, że ten ,jak jego nauczyciel przestał być konsulem, wymusił na nim...popełnienie samobójstwa. Starożytny Rzym pełen był tego typu  smutnych historii. Ale miał też plusy: jadało się tam dużo i to leżąc! Ach, czasy, czasy...   

W życiu i w polityce trzeba mieć dużo pokory. I dystansu. Wiedział o tym inny Rzymianin (urodzony na terenie obecnej Turcji) Publiliusz Syrus. Ten wyzwolony z niewolnika aktor twierdził ,iż „zawsze żyją źle ci, którzy spodziewają się żyć wiecznie”. Żył w pierwszym wieku przed Chrystusem, nie dożył chrześcijaństwa ,nie wiedział nic o życiu wiecznym w wymiarze religijnym-ale lekcji pokory udzielił świetnej. Czyż to nie powinno dotyczyć zwłaszcza polityków? Szczególnie tych młodszych, którzy naiwnie uważają ,ze będą iść cały czas tylko i wyłącznie na szczyt - i wyżej i wyżej ...  Jestem w polityce na szczeblu państwowym od 29 lat, wiec cośkolwiek o tym wiem.    

Zgodnie z tytułem tej rubryki pisze ten felieton w Brukseli niedaleko placu Jourdan, gdzie jest słynny pawilonik - niegdyś okrąglak, obecnie na planie prostokąta. W nim nawet podczas największej ofensywy pandemii sprzedawane były frytki. Tak, frytki wymyślone przez Belgów. Bo Belgia to ojczyzna frytek i ponad 1000 gatunków piwa (szacun!), z czego około 300 jest w normalnej sprzedaży. „Od piwa głowa się kiwa”- mawiali nasi przodkowie ,mając zapewne w tej kwestii spore doświadczenie . Tak, to musiała być przyjemna empiria!                     

Co ma wspólnego starożytny Rzym i współczesna Belgia? Nic! Przecież Królestwo Belgii to jedno z najmłodszych państw w Europie. Ot, taki kontrast. 

A jednak! Jest coś co łączy dawny Rzym i współczesna Bruksele. To MY! Nasi przodkowie ,Sarmaci swe korzenie wywodzili ze starożytnego Rzymu, co poprawiało im samopoczucie, a byłych cezarów ,konsulów i legionistów już nie miało prawa obchodzić . XIX -wieczni Polacy organizując Powstanie Listopadowe odciągnęli wojska rosyjskie ,które miały interweniować (razem z Prusami, a jakże) po wybuchu antyholenderskiej rewolty w Brukseli w 1830 roku. Mamy wiec swoje zasługi dla Belgii, choć to raczej my o nich pamiętamy, a nie Belgowie. Zupełnie jak w przypadku Wiednia 1683 i niewdzięcznych Austriaków... 

 

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (13.05.2020) 


historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII, VIII i IX kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister - członek Rady Ministrów, wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego 

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka