135 obserwujących
4268 notek
1874k odsłony
  84   0

Sędziowski skandal na EURO 2020, Memoriał Wagnera i plażówka na Dolnym Śląsku

Piłkarskie mistrzostwa Europy kończą się dla mnie wielkim niesmakiem. Awans gospodarza – Anglii do finału na Wembley dzięki podyktowaniu w dogrywce karnego „z kapelusza” przez holenderskiego sędziego wzbudził obrzydzenie nawet wśród zwolenników reprezentacji Albionu. Urodziłem się w Londynie, mam tam przyjaciół i kolegów, w wielu meczach – byle nie z Polakami - mogę im nawet kibicować, ale przepychanie na siłę organizatora finału do finału budzi ,prawdę mówiąc, odruchy wymiotne. Oczywiście to się w piłce zdarzało nieraz i w innych dyscyplinach również. Ba, futbol zna jeszcze gorsze szwindle. Tyle że to nie zmienia wcale obecnego obrzydzenia po tej decyzji.

Skądinąd poziom sędziowania na EURO 2021 pozostawia sporo do życzenia. Przy czym mylą się także sędziowie uważani za absolutną elitę łącznie z Niemcem Feliksem Brychem, którego mecz Belgia-Portugalia może być materiałem szkoleniowym dla sędziowskich adeptów ileż pomyłek może popełnić zawodowy, poważny arbiter.

Zostawmy futbol. Choć pozostanie zdziwienie, dlaczego ,gdy istnieje już VAR - to po niego się nie sięga w sytuacjach naprawdę kontrowersyjnych, jak owa 115 minuta w dogrywce Anglia-Dania w półfinale.

Ach ten Hurkacz! Po czasach hegemonii w polskim tenisie kobiet: Agnieszki Radwańskie, a teraz Igi świątek -rozdzielonej przebłyskiem Jerzego Janowicza w postaci półfinału na Wimbledonie- teraz objawił się Hubert. I to z jakim przytupem! Pokonanie po pięciosetowym horrorze wicelidera rankingu ATP Daniła Miedwiediewa w walce o ćwierćfinał Wimbledonu to wielka rzecz, ale jak nazwać zdecydowane odprawienie samego wielkiego Federera w trzech setach, w tym ostatnim do zera!? Narody klękajcie...

Za nami tradycyjny Memoriał Wagnera, czyli ostatnia próba siatkarzy przed IO w Tokio. Przeciwnicy, delikatnie mówiąc, nie najmocniejsi, bo Norwegia ma najlepszych na świecie siatkarzy, owszem, ale plażowych, a taki Azerbejdżan jeszcze niedawno to ścisła czołówka w Europie (sic!), ale gdy chodzi o klubową siatkówkę ...żeńską. Zaś drużyny z Afryki mogą, owszem wygrać z polskimi piłkarzami, ale już na pewno nie z polskimi siatkarzami.

Podczas tego Memoriału miałem briefing prasowy poświęcony wydanej z mojej inspiracji i inicjatywy książki „Dziewczyny z brązu, chłopaki ze złota”. To monumentalna rzecz licząca 600 stron a zawierająca wywiady z ludźmi siatkówki: naszymi medalistkami olimpijskim z igrzysk w Tokio (1964) i Meksyku (1968) oraz mistrzami olimpijskimi z Montrealu (1976). Takiej pozycji w naszej bibliografii sportowej jeszcze nie było. Książka waży bagatela 1,6 kg (!), ale przede wszystkim duży jest jej ciężar gatunkowy. Publikacja zawiera masę fotografii, w tym także te po raz pierwszy publikowane, ściągane za duże pieniądze z zagranicy, sporo archiwaliów. Główną jej jednak zaletą są pasjonujące wywiady z dziewięcioma z szesnastu siatkarek, które zdobywały dla Polski medale na dwóch kolejnych igrzyskach. Osiem z nich żyje, ale udało się przeprowadzić wywiad jeszcze przed śmiercią z dziewiątą, zapisaną zresztą w kartach dolnośląskiej siatkówki. To Halina Aszkiełowicz- Wojno ,która co prawda pochodziła z Pomorza, ale potem związana była lata całe z Polonią Świdnica. Zresztą dwie jej siostry tez grały w siatkówkę, choć podobno nigdy nie występowały wszystkie na raz w jednym klubie. Jej mąż Adam Wojno, to znany trener judo.

O książce jeszcze szerzej napiszę. Dziś tylko odnotowuję, że na owej konferencji, na Memoriale Wagnera ,byli nasi złoci medaliści z Montrealu Ryszard Bosek, Zbigniew Lubiejewski, Mirosław Rybaczewski, czy kapitan reprezentacji Edward Skorek. Muszę też powiedzieć, że na wcześniejszej konferencji w PKOL poza tymi siatkarzami, były też nasze wiecznie młode siatkarki, które zdobyły dla Polski dwa medale olimpijskie ,co jednak słynnym „Złotkom” – mistrzyniom Europy z 2003 i 2005 roku się nie udało. A konkretnie: kapitan reprezentacji Krystyna Czajkowska-Rawska, Krystyna Jakubowska, Krystyna Ostromęcka-Guryn, Barbara Hermel-Niemczyk i Krystyna Krupa. Z tych pięciu pań, trzy były medalistami obu igrzysk (kapitan „Czajka”, Jakubowska i Krupa) a pozostałe zdobyły medal w Meksyku. Dodajmy, że wywiadów udzielili wszyscy żyjący siatkarze- mistrzowie z Montrealu. Nie żyje Wiesław Gawłowski, -skądinąd tradycyjny memoriał jemu poświęcony odbędzie się w jego rodzinnym mieście, w Tomaszowie Mazowieckim 3-4 września 2021. Gawłowski był poważnym kandydatem na prezesa PZPS, ale niedługo przed zjazdem Związku zginął w wypadku samochodowym.

Na koniec jeden watek wrocławski związany z tą książką. Jedynym siatkarzem, który nie udzielił wywiadu dla „Dziewczyn z brązu, chłopaków ze złota” był zawodnik niegdyś Avii Świdnik, a potem Gwardii Wrocław - Lech Łasko. Do dziś mieszka we Wrocławiu, po latach spędzonych we Włoszech. W rozmowie telefonicznej ze mną zgodził się na wywiad, ale gdy zadzwonił do niego autor wszystkich rozmów – Maciej Zdziarski, ostatecznie odmówił. Wielka szkoda. Rozumiem, że trauma związana z tragicznym wypadkiem samochodowym, w którym zginęło trzech jego kolegów - siatkarzy, tkwi w nim do dzisiaj.

Na finał tego felietonu dobra wiadomość dla fanów siatkówki – ale plażowej. Gwardii Wrocław przyznano organizacje finału Mistrzostw Polski juniorów w „plażówce”! Odbędą się one już w tym miesiącu :30-31.7 ,a zakończą w pierwsza niedziele sierpnia. Cieszę się, że gwardziści tak mocno postawili na rozwój plażówki, nie traktując tego jako konkurencję, do siatkówki w hali. Pojawił się nowy sponsor, który sponsorował dotąd piłkę nożną i futsal, czyli Chemeko.

Ostatnie zdanie to gratulacje dla Góry Śląskiej - mieście w naszym województwie, która w imponującym stylu zorganizowała półfinał MP młodziczek właśnie w „plażówce” – odbyły się one w ostatnią środę i czwartek.

*tekst ukazał się w tygodniku "Słowo sportowe" 

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport