137 obserwujących
4812 notek
1948k odsłon
  787   2

Wuj Sam radzi...

Uwielbiam „Wujków Dobra Rada”, zwłaszcza zza oceanu. Oni zawsze wszystko wiedza najlepiej, szczególnie gdy chodzi o Europę Wschodnią. Ostatnio w roli ekspertów od Ukrainy wystąpiło dwóch amerykańskich generałów. Obaj na emeryturze, mają wiec dużo czasu. Były głównodowodzący wojskami lądowymi NATO w Europie, Mr Hodges stwierdził, że za dwa tygodnie nastąpi „breaking point”, czyli przełom w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, ofiara przejdzie do ataku i pokona agresora! Cóż, z punktu widzenia serducha i polskich emocji (sąsiedzkich) życzę, żeby to było za dwa dni, a nie za dwa tygodnie. Obawiam się jednak, nie będąc wszakże generałem, że to będzie długa wojna, znacznie dłuższa niż wizje generała Hodgesa. A może okaże się, żem człowiek małej wiary, a pan wojskowy z Ameryki wyjdzie na „proroka Beniamina”? Takie właśnie imię nosi. Cóż, „pożyjemy, zobaczymy”, „wait and see”, „pożywiom, uwidim”.

Póki co, prawdopodobnym efektem tego typu spekulacji w sferze publicznej, zwłaszcza gdy czynione są one przez ludzi bardzo poważnej profesji (armia) i bardzo poważnego kraju (Stany Zjednoczone Ameryki) może być to, że ci, którzy są przez Ukrainę proszeni o pomoc, wzruszą ramionami, bo skoro nasi wschodni sąsiedzi już za chwilę mają roznieść „Ruskich”, to po co temu Kijowowi pomagać? Rozumiem, jak o pasmie ukraińskich zwycięstw, serii zestrzelonych samolotów, śmigłowców oraz spalonych czołgów i opancerzonych wozów bojowych informują ukraińskie media społecznościowe i polskie portale – bo to takie „sursum corda”, sienkiewiczowskie „w górę serca”, ale amerykański i NATO-wski generał iluś tam gwiazdkowy?

Na genialną koncepcję utrudnienia życie armii rosyjskiej wpadł inny generał z USA, Mr Paul Eaton. Otóż uznał on, słusznie, że trzeba utrudnić życie Rosji i odciągnąć ich uwagę od Ukrainy. Nie zaproponował jednak, aby uczynić to na przykład w Azji, gdzie Federacja Rosyjska jako państw euroazjatyckie ma spore siły militarne, zakłady przemysłowe, w tym zbrojeniowe i interesy. Miał ten uroczy Jankes inny pomysł :  manewry NATO… w Polsce, konkretnie w pobliżu obwodu królewieckiego, w ostatnim stuleciu zwanym kaliningradzkim.

Zaiste wolałbym, aby amerykańscy generałowie na emeryturze byli nieco mniej kreatywni. A jeśli już to nie w taki sposób, aby narażało to mój kraj. Tylko tyle - i aż tyle.

*tekst ukazał się na portalu wprost.pl (21.03.2022)

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka