132 obserwujących
4122 notki
1839k odsłon
  320   0

EPP (z PO w składzie) przeciw debacie o krzyżach!!!

 

Żadne media nie zająknęły się o przedwczorajszym, niejawnym dla dziennikarzy (jak zwykle) posiedzeniu Conference of Presidents, czyli Konferencji Przewodniczących Grup Politycznych Parlamentu Europejskiego. Miało ono miejsce w Strasburgu, w godzinach przedpołudniowych. Doszło tam do znamiennej sytuacji: część liderów frakcji PE chciało, aby podczas grudniowej sesji plenarnej europarlamentu doszło do debaty na temat kontrowersyjnej decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zakazującej w praktyce umieszczenia krzyży we włoskich szkołach. Za wnioskiem byli konserwatyści (Michał Kamiński) i eurosceptycy, przeciw lewica i liberałowie, co było do przewidzenia. Jednak zupełną niespodzianką było głosowanie EPP - Europejskiej Partii Ludowej, do której należy i PO i PSL: chadecy... wstrzymali się od głosu!!! Partia-matka ugrupowań Tuska i Pawlaka umyła w sprawie krzyży ręce niczym kiedyś Poncjusz Piłat...
 
Ciekawe, co na to europosłowie Platformy i ludowców, a zwłaszcza ich krajowi liderzy, którzy zdecydowali, że 28 polskich eurodeputowanych z tych dwóch partii uwiarygodnia kierownictwo EPP i daje im mandat do wypowiadania się także w ich imieniu??? To pokazuje, że lepiej "być na swoim", w mniejszej, ale kontrolowanej, sterowanej grupie niż być polskim kwiatkiem do chadeckiego kożucha, utonąć w dużej grupie politycznej, na którą nie ma się w praktyce żadnego wpływu, a jest tam jedynie potrzebna dla "góry" polityczna przyzwoitka. Tę pierwszą drogę wybrał PiS - tę drugą PO. Efekty widać: politycy PO żyrują skandaliczne decyzje Josepha Daula czy innych liderów EPP. Czy Tuskowi i Pawlakowi nie jest dziś wstyd?
Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale