89 obserwujących
558 notek
1706k odsłon
  259   1

Wstąp do armii (Chin, Rosji i USA) - która reklama jest najlepsza?

Obejrzyjcie filmik poniżej, który przedstawia trzy materiały rekrutacyjne do armii Chin, Rosji i USA, w takiej właśnie kolejności. Obejrzyjcie od początku do końca, bo naprawdę warto:) Nie trzeba rozumieć słów (oczywiście można włączyć angielskie napisy), bo sens filmów jest łatwy do zrozumienia.


Chińska reklama stawia na jedność, nowoczesność, potężną broń. Rosyjska zachwala siłę i chart ducha rosyjskiego żołnierza. Amerykańska ... Emmę, która ma dwie mamy.

Absolutnym przebojem są komentarze do tego filmu:

"Amerykański filmik sprawił, że zapragnąłem wstąpić do chińskiej lub rosyjskiej armii."

"Spokój chłopaki. Jeśli wybuchnie wojna, Emma może tych gości zablokować na twitterze."

"Po obejrzeniu ruskiej reklamy wyhodowałem dwa dodatkowe włosy na mojej klacie, ale po obejrzeniu amerykańskiej oba wypadły."

"Chiny: mamy wiele czołgów! Rosja: My też mamy wiele czołgów! USA: ja identyfikuję się jako czołg."

"Iwan zlikwiduje cię ze swojego karabinu. Zhang zlikwiduje cię swoją rakietą. Emma zlikwiduje cię na twitterze za używanie złych zaimków."

"Chiny: Call of Duty. Rosja: Modern Warfare. USA: My Little Pony."

"Możemy spać spokojnie, ponieważ kapral Emma ma dwie mamy. Sun Tzu"

"Chiny: Jesteśmy zjednoczeni i gotowi. Rosja: Jesteśmy silni i zdyscyplinowani. USA: Jesteśmy uciskani i obrażani."

W USA ten poglądowy filmik wywołał naprawdę duże poruszenie i całą lawinę komentarzy, zwykle prześmiewczych. Oczywiście my również możemy się śmiać, ale pamiętajmy, że jest to nasz największy sojusznik i chyba również w naszym interesie jest, by jego armia nie stała się karykaturą.

A co wy sądzicie?

P.S.

Podaję tłumaczenie z rosyjskiego, jeśli ktoś ma problemy z tym językiem:

"To pierwszy dzień twojego nowego życia. To, co wydarzyło się wczoraj, nie ma znaczenia. Nikogo nie obchodzi to, kim byłeś wcześniej, teraz liczy się to, kim będziesz dzisiaj. Co wiesz o sobie? Co możesz zrobić? Pytania mogą pozostać bez odpowiedzi, ale czy możesz wtedy spać spokojnie? Poznaj siebie, poznaj granice swoich możliwości. Jebać granice, czy jesteś gotowy, by się przełamać? Aż do wyczerpania, każdego dnia. Tutaj ból twardnieje, blizny są codziennością. Postanowiłeś coś sobie udowodnić, dowódca jest tu tylko po to, by widzieć w nim wroga, bo bez wroga nie ma walki, a bez walki nie ma zwycięstwa. Ale w rzeczywistości głównym wrogiem jesteś ty, wczorajszy ty. Twoim zadaniem jest dopaść wroga, dogonić go, prześcignąć go, stać się lepszym od niego i powrócić jako zwycięzca. Bo jutro jest pierwszy dzień twojego nowego życia."

Według mnie, to chyba tak właśnie powinien brzmieć tekst do reklamy wojskowej.

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale