82 obserwujących
514 notek
1584k odsłony
44061 odsłon

Święta - pogańskie czy chrześcijańskie?

Wykop Skomentuj11

Uważny czytelnik powinien zauważyć pewną niezgodność - zimowe przesilenie przypada przecież na dzień 21 grudnia, czyli święto narodzin bogów powinno być obchodzone właśnie 21 grudnia. Dlatego trzeba wyjaśnić, że w starożytnym Rzymie przesilenie wypadało właśnie owego 25 grudnia, według kalendarza juliańskiego:)

Noc Świętojańska.

Letnie przesilenie to kolejne „magiczne” zjawisko, najkrótsza noc w roku, obchodzone około 21 czerwca. Poganie nazywali to Nocą Kupały, Mindsummer, Sobótką. Podczas niej palono do świtu ogniska, bawiono się wspólnie, ucztowano i często oddawano się też rozpuście:)

To było święto zakochanych, podczas którego kapano się, wróżono i puszczano wianki na wodę. Woda i ogień, tak popularne w tym święcie, to symbole męskie i żeńskie. Wodę też święcono (i używano do święcenia) – sam zwyczaj pokropków jest oczywiście także pogański.

Wigilia św. Jana była próbą zasymilowania Nocy Świętojańskiej, po nieudanych próbach jej wykorzenienia. Nawet Kupałę próbowano nazwać Janem Chrzcicielem, co zakrawa już na absurd:)

Kupalnocka wróciła do łask:) Polecam Krakowskie Wianki, trochę już unowocześnione co prawda, ale bardzo fajne (niestety w zeszłym roku się nie odbyły).

Święto plonów.

Równonoc jesienna (przypadająca na 23 września) określała datę tradycyjnych Dożynek, zwanych kiedyś Wyrzynkami, Obrzynkami. Niegdyś bardzo popularne i istotne święto dla wszystkich ludzi, dziś już jedynie dla rolników.

Mają obecnie chrześcijański charakter, związany ze składaniem podziękowań za plony Bogu i Matce Bożej (popularne są wtedy pielgrzymki).

Zielone Świątki.

To także święto pogańskie, związane z rytmem przyrody, oczekiwaniem na nadejście lata, paleniem ognisk, przystrajaniem domów w zielone gałązki, zaklinaniem wodnych demonów oraz śpiewem i tańcami. Wybitnie pogański charakter tych świąt był często potępiany w kazaniach (jeszcze w XV wieku).

Starano się je zastąpić Świętem Zesłania Ducha Świętego, uznanym za początek Kościoła (które nawet zaczęto wprost nazywać Zielonymi Świątkami:), i obchodzonym 49 dni po Wielkanocy (więc jest także świętem ruchomym). Jest to chyba najbardziej dziwaczne ze świąt chrześcijańskich, upamiętniające dzień w którym apostołowie zaczęli … niezrozumiale bełkotać (tzw. glosolalia). Oczywiście uznaje się to za zdolność do przemawiania wszystkimi językami świata:)

Fenomen owej glosolalii u osób bardzo religijnych, czyli słowotoku w którym nie ma żadnego sensu, zdarza się również w czasach obecnych i jest dokładnie zbadany przez psychologów i lingwistów. Nazwa „bełkot” jest najbardziej odpowiednia …

Dziady.

W listopadzie niemal wszyscy poganie czcili swoich zmarłych przodków, dlatego też wybór tego pogańskiego święta, nazywanego Dziady, na chrześcijańskie był zupełnie naturalny. Oczywiście Dzień Wszystkich Świętych (wersja chrześcijańska) jest dniem czczenia tylko męczenników:) Jednak dla nas po dziś dzień te święto pozostało w zasadzie sposobem wspomnienia głownie zmarłych członków rodzin (czyli zachowało swoją pogańską postać:) Święto Zmarłych to stara nazwa pogańska.

I nie tylko same święto, ale też pogańskie zwyczaje z nim związane są nadal praktykowane: znicze są echem dawnego zwyczaju palenia ognisk, które miały przywoływać zmarłych, ogrzewać ich dusze, ewentualnie wskazywać im drogę do krainy Nawii, w zaświaty. Przynoszenie poczęstunków i miodu na groby spoczynku zostało zastąpione płatnymi mszami za zmarłych, wypominkami, które mają pomóc w dostaniu się do raju.

Jak widać większość świąt jest związana po prostu z Naturą, która dla pogan silnie związanych z jej cyklami, była niezwykle istotna – zimowe przesilenie, letnie przesilenie, równonoc wiosenna. To dopiero później „dodawano” do tego różnorakie bóstwa … a później te bóstwa zamieniały się miejscami.

Jak napisałem na początku, chrześcijaństwo jest autorem tylko jednego, jedynego święta – szabatu (nawet święto Trzech Króli-czarowników zostało skopiowane z aleksandryjskich świąt ku trzci słonecznego Aiona, narodzonego z dziewicy Kory). W zasadzie wszystkie świeta istniały już dawno i zwykle pozostawały niezmienione. Na tym przykładzie widać duże kłopoty, z jakimi borykali się „chrześcijańscy zawłaszczacze” świąt – ich pogański charakter, zwykle wesoły (niemalże rozpustny), absolutnie nie pasował do ponurego chrześcijaństwa.

http://ryuuk.salon24.pl/265760,slowianskie-bogi-i-boginie-smoki-i-demony

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura