Dziennik „Fakt” ma przeprosić Zakład Ubezpieczeń Społecznych za naruszenie dóbr osobistych – orzekł Sąd Okręgowy w Warszawie. To nie wszystko. Gazeta musi zapłacić 50 tys. złotych zadośćuczynienia na konto Fundacji Spełnionych Marzeń. A to wszystko z powodu kłamstw opublikowanych w jednym z artykułów.
Zdaniem Sądu „Fakt” bezprawnie naruszył dobre imię Zakładu i ugodził w jego wiarygodność publikacją pt. „Luksusy Prezes ZUS” z 22 stycznia 2007 r., w którym opisano rzekome luksusowe wyposażenie gabinetu prezesa Zakładu i zasugerowano czytelnikom, że koszty tych „luksusów” ponieśli emeryci i renciści.
Sąd stwierdził, że informacje podane w artykule są nieprawdziwe i nakazał redakcji „Faktu” opublikować oświadczenie, w którym przyznaje się do błędu i przeprasza ZUS. Musi to uczynić w terminie 7 dni od uprawomocnienia się wyroku. W razie nie wykonania tego nakazu, ZUS może opublikować taką informację na koszt redakcji „Faktu”.
Ponadto Axel Springer Polska sp. z o. o., wydawca dziennika „Fakt” musi zapłacić 50 tys. zł zadośćuczynienia na konto Fundacji Spełnionych Marzeń. Fundacja opiekuje się dziećmi z chorobami nowotworowymi oraz ich rodzinami. Jednocześnie spółka została zobowiązana do zwrotu Zakładowi kosztów z tytułu zastępstwa procesowego.
Uprzejmie proszę o wzięcie tego pod uwagę przy ocenie wiarygodności wszystkich kolejnych artykułów na temat ZUS, publikowanych na łamach dziennika Fakt.


Komentarze
Pokaż komentarze (22)