Po niedawnym orzeczeniu trybunału w Strasburgu w tzw. sprawie krzyża w jednej z włoskich szkół szaleństwo zidiociałej poprawności politycznej zaczyna ogarniać niektórych światłych dyrektorów. W szkole podstawowej w Cremonie (północne Włochy) zastąpiono święta Bożego Narodzenia wymyślonym ad hoc Świętem Świateł!!! W jaki sposób miałoby to łączyć różne religie i kultury do końca nie wiem. W każdym razie swego czasu komuniści w Polsce urządzali uroczyste nadanie imienia, zamiast chrztu, czy Wszystkich Świętych zastąpili nekrofilnie brzmiącym "świętem zmarłych".
Uzasadnienie decyzji cremońskiego dyrektora szkoły tyleż szczytne, co pozbawione sensu. Argumentacja związana z wielokulturowością i koniecznością szacunku dla odmiennych przekonań religijnych uczniów nie może i nie powinna prowadzić do zacierania i usuwania symboli i wartości kultury miejsca, które udzieliło im gościny. Gość nie ma prawa niszczyć miejsca gospodarza, a zasada gościnności nie może prowadzić do zgody na unicestwianie tego, co gospodarzowi miłe. Przybysze zachowując swoją kulturę i przekonania powinni poznawać gospodarzy i próbować wpisać się w tę przestrzeń.
Muzułmanie znakomicie wykorzystują zasoby Europy w umacnianiu się w niej demograficznie. Wielodzietne muzułmańskie rodziny korzystają z zasiłków rodzinnych, które miały być zachętą do większej dzietności wśród białych Europejczyków (sic!!!). Muzułmańscy goście nie zamierzają się z tą Europa integrować tylko ją przejmować i organizować na swoją modłę. Zagrożenia związane z ustępowaniem muzułmanom w Europie dostrzegała i nagłaśniała już Oriana Falacci. Najwyraziściej opisała to w głośnym artykule Wściekłość i duma, który był pierwszym tak rozpoznawalnym ostrzeżeniem przed zagrożeniem cywilizacji i kultury współczesnej Europy. Niedawno zaś Szwajcarzy w referendum zakazali szpikowania swego kraju minaretami. Uznali, że tego byłoby już za wiele.
Blisko sto lat temu - o dziennikarzach bezkrytycznie piszących o rewolucji bolszewickiej - jej przywódca Włodzimierz Lenin mówił pożyteczny idiota (ros. полезный идиот). Dziś o tym, co w kwestii traktowania symboli chrześcijańskich i dawania pierwszeństwa uczuciom imigrantów proponuje współczesne prawodawstwo unijne, co mówią unijni politycy oraz to, co wynika z rozstrzygnięć strasburskiego Trybunału, przypomina pożyteczne zidiocenie... niestety.




Komentarze
Pokaż komentarze (2)