4 obserwujących
100 notek
186k odsłon
1771 odsłon

Oscary 2019: "Zimna wojna" jednak bez nagrody. "Green Book" najlepszym filmem

Zdobywcy statuetek w kategoriach najlepszy aktor/aktorka, fot.  	PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
Zdobywcy statuetek w kategoriach najlepszy aktor/aktorka, fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT
Wykop Skomentuj46

Najlepszym filmem według Amerykańskiej Akademii Filmowej okazał się w tym roku "Green Book" w reżyserii Petera Farrelly'ego. "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego nominowana w trzech kategoriach nie zdobyła ani jednej statuetki Oscara.

"Zimna wojna" przegrała z "Romą"

Polsko-brytyjsko-francuska "Zimna wojna" w reż. Pawła Pawlikowskiego miała szansę na statuetkę w trzech kategoriach: najlepszy film nieanglojęzyczny, najlepszy reżyser oraz najlepsze zdjęcia (Łukasz Żal). We wszystkich zwyciężyła "Roma" meksykańskiego reżysera Alfonso Cuarona, który od początku był wymieniany jako najpoważniejszy oscarowy rywal polskiego reżysera.

Cuaron przemawiając, kilkukrotnie wyraził podziw dla aktorek występujących w filmie, m.in. nominowanych do nagród Akademii Yalitzii Aparicio oraz Mariny de Taviry. - Te aktorki uczyniły "Romę" tym, czym jest. Chciałbym podziękować Akademii, że nagrodzili film o jednej z siedemdziesięciu milionów osób, które pracują jako pomoce domowe, nie mając żadnych praw pracowniczych i które w kinie pojawiają się tylko w tle. Musimy patrzeć tam, gdzie nie patrzą inni - powiedział meksykański reżyser. "Roma była nominowana aż w 10. kategoriach.

image
Alfonso Cuaron odbuiera statuetkę za film "Roma", fot. PAP/EPA/Aaron Poole/AMPAS

Gratuluję oscarowych nominacji twórcom "Zimnej wojny". Dla mnie najlepszej. Nie tylko w nominowanych kategoriach - napisał w poniedziałek na Twitterze wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, komentując brak Oscarów dla "Zimnej wojny" Pawła Pawlikowskiego.


- W tym roku się nie udało, ale mam nadzieję, że w następnych latach będziemy przeżywali co najmniej takie "smutne wieczory" - powiedział dyrektor PISF Radosław Śmigulski, odnosząc się do braku Oscarów dla filmu Pawła Pawlikowskiego. Ocenił, że "Roma" to film wybitny i "nawet Pawlikowski wskazywał go jako faworyta i te przepowiednie się spełniły".

Krytyk filmowy Łukasz Knap Knap przyznał, że brak nagród dla "Zimnej wojny" pozostawia niedosyt, ale walka między filmem Pawła Pawlikowskiego a "Romą" była "nierówna niczym pojedynek Dawida z Goliatem". - Fakt, że nagrodę otrzymał Cuaron to kwestia tego, że "Roma" miała budżet na promocję w wysokości ponad 20 mln dolarów, który jest niemal budżetem na produkcję filmów w Polsce. Totalnie zawrotna suma przekraczająca znacznie budżet samej "Romy", nie mówiąc już o "Zimnej wojnie". Ta strata jest dojmująca, bo "Zimna wojna"  to bardzo dobry film i mało brakowało. Ale też sam reżyser przewidział, że nie dostanie Oscara. Powiedział także, że dla niego w gruncie rzeczy ważniejsze jest Cannes" – zwrócił uwagę.

Przegraną "Zimnej wojny" Reżyser Pawlikowski skomentował krótko, mówiąc, że "stało się tak, jak wszyscy się spodziewali". Pytany o atmosferę ceremonii Oscarów i wrażenia z werdyktów dla poszczególnych kategorii, mówił o politycznej poprawności i dającej się zauważyć strategii akademików. - Czułem, że w tych wszystkich nagrodach jest dużo logistyki, strategii korporacyjnej. Z drugiej strony polityczna poprawność, wszystko było przewidywalne - komentował.

image
Reżyser Paweł Pawlikowski i modelka Małgorzata Bela podczas oscarowej gali, fot. PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

- To był pojedynek pomiędzy dwoma znakomitymi filmami, "Roma" bardziej przemówiła do członków Akademii - uważa krytyk filmowy Michał Oleszczyk. - Może "Roma" wygrała większym ciepłem w portretowaniu bohaterów? A może zadecydowały subtelne różnice w kampaniach promocyjnych? Ważne, że była to walka dwóch gigantów - dodał.

Joanna Kulig, odtwórczyni głównej roli w "Zimnej wojnie" powiedziała, że podchodzi do tego spokojnie i na razie skupia się na macierzyństwie (aktorka niedawno urodziła dziecko). -  Jestem naprawdę bardzo szczęśliwa, bo rzeczywiście przygoda od Cannes do Oscarów to największa przygoda mojego życia – i zawodowo, i prywatnie, także bardzo się cieszę - dodała.

Kulig dodała, że tegoroczna gala "to było naprawdę show". - Było bardzo przyjemnie, wzruszająco. Przeżycie było duże, pierwsze w moim życiu, więc się cieszę, że mogłam w ogóle tutaj być i świętować nasze wspólne dzieło. Bo naprawdę napracowaliśmy się przy tym dużo - powiedziała.

Tegoroczni zdobywcy Oscarów

Najwięcej nagród zdobył biograficzny film o Freddiem Mercurym "Bohemian Rhapsody" w reżyserii Bryana Singera. Obraz nominowany w pięciu kategoriach zdobył cztery Oscary - za najlepszy dźwięk, najlepszy montaż, najlepszy montaż dźwięku oraz najlepszą pierwszoplanową rolę męską dla Ramiego Malka.

Twórcy nominowanej w siedmiu kategoriach "Czarnej Pantery" (reż. Ryan Coogler) opuścili galę z trzema Oscarami - za najlepszą muzykę oryginalną, najlepszą scenografię i najlepsze kostiumy.

Tyle samo statuetek zdobył "Green Book", który prócz Oscara za najlepszy film, został doceniony za drugoplanową rolę męską Mahershali Aliego (to druga statuetka w dorobku aktora, nagrodzonego w 2016 roku za rolę w "Moonlight" Barry'ego Jenkinsa) oraz najlepszy scenariusz oryginalny.

Wykop Skomentuj46
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura