wrocman wrocman
90
BLOG

MŚ 2026 - Półfinał (1)

wrocman wrocman Sport Obserwuj notkę 3

Francja ( 0:2 ) Hiszpania

Derby Pirenejów.

Mecz o złoty medal. Co prawda w półfinale, ale tak się nie raz zdarza.

Magiczny atak kontra najlepsza obrona.

Zespół zwany Francją w swoim standardowym ustawieniu, więc hiszpański selekcjoner zaordynował ustawienie 4-3-3 „Mourinho”, ostrożności nigdy dosyć.

Hologram szefa piłkarskiego syndykatu w loży głównej, możemy zaczynać.

Zespół nazywany Francją cofnięty w pierwszych 10 minutach, a Hiszpania gra swoją klepankę-espankę w rytmie usypiającym.

Jakaś szybka kontra drużyny zwanej Francją, ale niezdecydowany Mbappe zostaje osaczony i pozbawiony piłki.

I wszystko to uważnie obserwuje Javier „Salazar” Bardem.

Hiszpański torreador jest skupiony i od początku meczu usypia francuskiego byka, ale szpadę gotową do ciosu trzyma za plecami.

Olise bezradny, Dembele nieobecny.

W 20 minucie, akcja lewym skrzydłem tego Kudłatego, głęboka centra przechodząca przez prawie całe pole karne. Francuz Digne niezorientowany, kopie przypadkowo pędzącego Yamala i sędzia bez wahania wskazuje na „wapno”.

Trochę dyskusji, ale sędzia nie zamierza zmienić decyzji.

Rzut karny pewnie wykorzystuje Oyarzabal, strzelając mocno w róg. Dodajmy, że bez żadnych przytupajek. 0:1.

Trochę niespodziewany cios torreadora, ale byk został trafiony i bardzo pobudzony.

Hydrotime.

Zespół zwany Francją rusza do pressingu, ale Hiszpania bez problemu utrzymuje się przy piłce.

W 29 minucie kolejny cios spada na zespół nazywany Francją.

Zmęczony sezonem i turniejem Saliba po prostu upada na murawę. Kontuzja mięśniowa.

Olise bezradny, Dembele nieobecny.

Deschamps zaniepokojony tym co się dzieje.

Hiszpanie idą do pressingu, żeby przeciwnik nie rozwinął skrzydeł.

Jest w końcu indywidualna akcja Barcoli i strzał nad poprzeczką.

Porro odpowiada strzałem z woleja, też nad poprzeczką.

Beznadziejna strata pod polem karnym, kontra Hiszpanów jak z ligi halowej i w ostatniej chwili francuski obrońca blokuje uderzenie.

W doliczonym czasie Rabiot powinien otrzymać drugą żółtą kartkę, za faul … ale nie otrzymał.

Olise bezradny, Dembele nieobecny.

Koniec pierwszej połowy.


Druga część spotkania.

Hiszpanie w momencie odzyskania piłki rozstawiają się, wykorzystując całą szerokość boiska, a zespół o nazwie Francja musi biegać za piłką, nie stwarza żadnego zagrożenia pod bramką hiszpańską, a obrońcy wykonują nerwowe ruchy.

Wszystko to obserwuje Deschamps, chodząc nerwowo przy linii.

Hiszpański torreador wolno tańczy i szykuje się do zadania drugiego ciosu.

58 minuta. Typowa hiszpańska akcja, przyspieszenie na jeden kontakt i Porro wychodzi na czystą pozycję. Poprawia trochę przyjęcie i strzałem w krótki róg podwyższa prowadzenie dla Hiszpanów. 0:2.

Byk chwieje się na nogach, a De la Fuente jest zadowolony postawy torreadora.

Za trzy minuty mamy nieuznaną bramkę Yamala, był minimalny spalony.

Byk powraca do równowagi.

Gianni Ochódzki uśmiecha się szeroko do gawiedzi.

W 64 minucie (!) zespół o nazwie Francja notuje pierwszy celny strzał. To uderza Mbappe z ostrego kąta, a za chwilę rykoszet po jego strzale mija bramkę hiszpańską.

Hydrotime. Beckham ucina sobie pogawędki w loży, hiszpański selekcjoner nakazuje utrzymać koncentrację, a francuski selekcjoner zmienia bezradnego Olise. Wchodzi Cherki.

Deschamps dalej chodzi nerwowo przy linii, a dodatkowo wkurza go sędzia, nie pokazując kartki Yamalowi.

W 78 minucie wyją wszystkie syreny alarmowe w zespole nazywanym Francją. Wchodzą: Pedri i Merino.

Torreador znowu trzyma szpadę za plecami i uśmiecha się do byka.

Hiszpania nie odpuszcza pressingu, przez co zespół francuski nie może nawet zacząć akcji ofensywnych.

Kibice francuscy nie dowierzają temu, co się dzieje na boisku.

Zespół zwany Francją jest bezradny, ale bramkarz hiszpański postanawia dodać trochę dreszczyku emocji, wychodząc ryzykownie poza pole karne, a potem szczęśliwie naprawia swój błąd.

Nieubłaganie zbliża się koniec meczu. Sfrustrowany Mbappe łapie żółtą kartkę.

W 88 minucie mamy obrazek podsumowujący ten mecz. Mbappe strzela z rzutu wolnego nad poprzeczką. Bramkarz hiszpański nie musiał interweniować.

W doliczonym czasie jest kontra dla Hiszpanii, a Williams Junior trafia w boczną siatkę.

No i okazało się, że jednak gra Dembele. Najpierw strzela słabo i w środek bramki, a później, nareszcie celnie i groźnie, ale Simon broni.

Trzeci cios torreadora był zbyteczny, ponieważ byk jest już wyczerpany.

W tym meczu zespół zwany Francją był bezradny, jak Maroko w spotkaniu z drużyną nazywaną Francją. Pełna blokada.

Hiszpania ma zespół-potwór. Dobrze przygotowani motorycznie, świetnie zorganizowani, szczególnie w obronie, dobrze przygotowani mentalnie, świetni technicznie, ale przede wszystkim mają tzw. szeroki skład. Żadna zmiana w hiszpańskim zespole nie powoduje obniżenia jakości. I jak tu z nimi grać ...


Hiszpańska armada wygrała decydującą bitwę i zamierza zdobyć Amerykę. Będzie to tym łatwiejsze, że w końcowym porcie do zdobycia, zastaną wyczerpaną walkami załogę.




Artykuł jest chroniony Ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych.  


wrocman
O mnie wrocman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Sport