Wczoraj, 14 czerwca 2015, w USA odbyły się największe protesty anty-prezydenckie w Historii Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej.
Mój komentarz:
Na szczęście, - Pan Bóg się jednak do amerykańskiego narodu plecami nie odwrócił i przywrócił mu rozum, - bo Amerykanie potrafią się zebrać w szyku, - patrz zdjęcie pod tekstem.
Krzysztof Pasierbiewicz (em, nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)
Post Scriptum
Na domiar złego, Donald Trump wczoraj usnął w trakcie parady wojskowej, co Amerykanie uznali za obrazę narodową, - vide:


Komentarze
Pokaż komentarze (30)