Raczej nie należy mieć nadziei, iż wszystkie dyskusje w Salonie24 pozostaną normalnymi dyskusjami osób o różnych światopoglądach, a nie tylko próbami przelicytowania się w chamstwie czy inwektywach. . . Były już wcześniej różne apele o umiarkowanie, zapewnie będą też i później. A winę za szalejące emocje można składać na wiele różnych czynników, w tym m.in. zarówno na anonimowość w Internecie, jak i na osobowości dyskutantów.
Chciałem napisać jedynie krótki komentarz do tekstu Wracać ludziska do dyskusji..., lecz skoro problem poziomu będzie ciągle powracał, może warto podjąć próbę upowszechnienia tego apelu. Bowiem, nie są to "zabawy w obrażanie", lecz świadome próby narzucenia innym poziomu, na którym grubiastwo czuje się znakomicie. . .
Można bez przerwy pisać, że "Przekleństwo nie zastąpi argumentów". Niestety, nie przekona to ani blogowiczów usiłujących narzucić innym "dyskusję" na poziomie inwektyw, ani agitatorów z Bełkotka Zakomusznego. Widocznie wiedzą, że jedyna ich siła tkwi w umiejętności doboru do jakiegoś tematu — odpowiedniej inwektywy czy konfabulacji. Choć przy tym, nawet i wybór inwektyw jest w ich wykonaniu mocno ograniczony.
Już wcześniej pisałem o tym w tekscie Salon a 'cenzura' i niezbyt salonowe neurozy. Pozwolę sobie jednak przyłączyć się do wspomnianego apelu... A więc: "LUDZIE OPANUJCIE SIE!" i "Wracać ludziska do dyskusji..."
Powtórzę też i moją prośbę. Szanujmy zarówno siebie, jak i innych. Przyzwoitość nakazuje przeciwstawienie się wulgarności czy chamstwu — dwóm osłom, co prawda głośno ryczącym, lecz nie wnoszącym do dyskusji nic dobrego. Przez to swoje, wręcz prowokujące innych chamstwo — ci "dyskutanci" dążą do ogólnego schamienia poziomu, w czym oni sami będą się czuć doskonale.
Korzystając z okazji chciałbym zacytować parę przykładów, w których nawet jak nie ma inwektyw — to jest za to konfabulacja, bezgraniczny cynizm i manipulacja... Czasem na tego typu posty bezpośredni odpowiadam, lecz czasem zastanawiam się nad tym — skąd i kim są ich autorzy? Zacytujmy.
1. podpisane "karwoj8"
"Do których wchodzi się o 6.00 rano, otwierając drzwi z buta albo serią z kałacha." [o głośnym ostatnio przypadku samobójstwa]
2. podpisane “lika78”
"kartoflano-buraczana koalicja kaczych wieśmaków" oraz zaściankowe, ksenofobiczne, a ubecko-stalinowskie metody niszczenia (dosłownie) ludzi idzie na konto or´downików IV RP" [oba z jednego postu]
3. podpisane "Azrael"
"To raczej jest bełko,t antymichnikowski ujadanie na każdego, kto nie jest za nową władzą" [tekst typowy dla Azrael’a, choć pisywał i gorsze. Bo tylko on — jako wybitny „znawca wszelkich prawd” — ma monopol na głoszenie prawdy. A przy tym, niestety, jego teksty też zbyt często przypominają, teksty agitatorka z Bełkotka Zakomusznego.]
4. podpisane "flood"
Z tekstu będącego ostrą krytyką Poloniii, m.in. dlatego, że: "Starsi, pamiętający jeszcze czasy przedwojenne i tuż powojenne żyją w kulcie 'Chrystusa Narodów', najjaśniejszej Rzeczypospolitej".[?!] [Ciekaw jestem co jest niedobrego w ludziach wierzących oraz szanujących swoją ojczyznę?]
5. @ (zapiskizpiwnicy)
tak wyraża troskę o mnie po krytyce jego wypowiedzi: „Może masz jakichś kolegów wieśmaków? Możesz ich też zaprosić. Jestem bardzo tolerancyjny:)))))”
A poniższy cytat, już tylko dla zawartego w nim — być może nieświadomie — dowcipu. Mimo bardzo długiego postu i ostrej krytyki rządu — "iceberg" napisał: "Tutaj zaglądam po to aby poczytać coś co nie jest przetworzone przez władze IV RP."
Czyli, nawet mimo zalewu tekstów, podobnych do tych jakie cytowałem — znaczy to, że ciągle warto być w Salonie24. Bo nie ma tu ani żadnej cenzury politycznej, ani niczyjej ingerencji, także i tej złej, bo przetwarzającej teksty władzy... A stwierdza to zajadły krytyk i przeciwnik IV RP...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)