Na tak proste, niejako przewidywalne, utrapienie jak rozpirzenie fabryk i niedobór paliwa, propaganda okazała się całkowicie nieprzygotowana i nie miała nic do powiedzenia. Dlatego pojawiły się wściekłe wskazówki, gniewne błyskawice przylatujące z Kremla, zamykanie tematu, zakazywanie wszelkich wzmianek o uderzeniach i o kolejkach, stąd też w Rosji nasilają się prześladowania naocznych świadków ataków dronów i niechybnie wprowadzane są nowe kary. Obywatelom grożą grzywny i rozprawy sądowe, w tym zarzuty o zdradę ojczyzny za publiczne prezentacje pożarów fabryk lub kolejek. W tym jest coś interesującego i pomyślałem sobie, że bez względu na to, czym i jak ta wojna się zakończy, Rosja wyjdzie z niej wykrwawiona, cofnięta w rozwoju, żałosna i pogardzana. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
Miłego słuchania i oglądania życzę.
180
BLOG
Jeśli zrobisz zdjęcie kolejki, zdradzasz swoją ojczyznę



Komentarze
Pokaż komentarze (3)