Minister obrony Federacji Rosyjskiej towarzysz Biełousow znalazł żelazne zapasy. Szczątki świętego Spirydona z Tremituntu* pójdą do szturmu mięsnego. Głupi Grecy postanowili zarobić na rosyjskich odwiedzinach tego bardzo starego trupa. (IV wiek n.e.). Nieboszczyk wjechał do Rosji z fasonem. Ministerstwo Obrony natychmiast zajęło się reliktami Spirydona i wysłało je na linię frontu. Tremituncki oczywiście nadal jest niezłym ziółkiem. Nawiasem mówiąc, Spirydon w ciągu swojego życia wyróżnił się kilkoma sadystycznymi sztuczkami: zorganizował zator i brak koordynacji u ciężarnej kobiety, uniemożliwiając jej „dostarczenie efektu ciąży” (kobieta oczywiście zmarła). „My, biskup, oświadczamy wam: żaden płód nie wyjdzie z waszego łona, dopóki nie poznacie prawdy”**. Nie mniej podłe były sztuczki Spirydona z własną zmarłą córką. Wszystko inne jest mniej więcej w tym samym duchu. Biełousow zaproponował wysłanie na front relikwii świętego, którą przywieziono do Rosji z greckiej wyspy Korfu. Tu mowa o szczątkach Spirydona z Trimifuntu, a celem jest wziąć część relikwii świętego Spirydona i wysłać ją na front. Są to nowe szczątki, przy których nie modliło się jeszcze nasze wojsko, a według Andrieja Remowicza mogą nam pomóc w wypełnianiu zadań spec-operacji. Ten starożytny sadysta oczywiście pasuje jak ulał do spec-operacji. Tam wykończą go po raz drugi, do tego stopnia, że zamiast Spirydona oszuści z Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej wyślą trochę zużytego anatomicznego chłamu z powrotem do Grecji. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
—————
*Spirydon z Tremituntu, gr. Σπυρίδων Τριμυθούντος – biskup, święty Kościoła katolickiego i prawosławnego.
**„Życie Spyridona z Trimituntu” w ujęciu Dmitrija z Rostowa
Źródło: https://t.me/nevzorovtv/36525
Miłego słuchania i oglądania życzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)