Niedawno odbyłam konwersację z panią weterynarz z Kaliningradu, która to konwersacja doskonale ilustruje określony dysonans poznawczy. Powiedziała mi z absolutną szczerością, jak bardzo kocha Rosję i jak bardzo uważa działania Putina za słuszne. A zaraz po kolejnym zaczerpnięciu powietrza pochwaliła się, że ukrywa swoje dochody przed urzędem skarbowym i, że fałszuje rachunki za leki dla swoich klientów. Nie wstydziła się tego i wcale wstydzić się nie musiała. Ona wie, że władza państwowa też to widzi. Ale państwu zupełnie nie zależy na jej uczciwości. Państwu zależy tylko na jej pokornej uległości, a o ile patriotyczna pani weterynarz przekazuje część skradzionych pieniędzy w górę drabiny władzy, to system przymyka oczy. (Elvira Bary)
72
BLOG
Korupcja jest tolerowana, o ile wzmaga zależność.
"На патриотизм стали напирать. Видимо, проворовались" — Михаил Евграфович Салтыков-Щедрин


Komentarze
Pokaż komentarze (22)