0 obserwujących
181 notek
93k odsłony
121 odsłon

Atak na władzę rodzicielską

Wykop Skomentuj

Jeśli już musi z jakichś przyczyn istnieć etat Rzecznika Praw Dziecka, to lepiej, żeby osoba go zajmująca nic nie robiła, pobierała pensję i leżała na plaży w jakimś ciepłym kraju.

P. Marek Michalak został Rzecznikiem Praw Dziecka jeszcze za rządów PO/PSL. Za rok kończy mu się druga 5-letnia kadencja i postanowił o sobie przypomnieć.

Występując w radiowej "Jedynce", mówił o zastąpieniu w kodeksie rodzinnym pojęcia "władza rodzicielska" sformułowaniem "odpowiedzialność rodzicielska".

Czy to ma być ostateczny krok na drodze do likwidacji władzy rodzicielskiej? Dziecko będzie należało do rodziców tylko wtedy, kiedy stłucze szybę u sąsiada (odpowiedzialność), ale rodzice nie będą dysponować żadnymi środkami wychowawczymi (bo nie będzie władzy rodzicielskiej). [znam to z wystąpień JKM]

Podejrzany ideologicznie jest również proponowany przez p. Michalaka sposób rozwiązania nowego (wymyślonego z wykorzystaniem naciąganych statystyk) tzw. "problemu społecznego" - picia alkoholu przez kobiety w ciąży. Rzecznik zaproponował swoją metodę "ochrony nienarodzonych dzieci przed skutkami spożywania alkoholu przez matkę" - za pomocą organów państwa. A ojciec dziecka, rodzice, krewni dalsi i bliżsi, znajomi, sąsiedzi, organizacje charytatywne - nie mogą się tym zająć? Czy konieczne jest do tego państwo ze swoimi ciężkimi butami?

Doceniam za to uniknięcie przez p. Michalaka nazywania nienarodzonych dzieci "płodami".

http://www.polskieradio.pl/7/129/Artykul/1851293


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo