Powstanie tego typu telewizji jest zasługą panów Jana Dworaka i Juliusza Brauna, którzy doprowadzili do tego, że dziesiątki dziennikarzy mających ogromną widownię nie mają gdzie się wypowiadać.
Jak podaje niezależna.pl : ,,Telewizja Republika - tak będzie się nazywał nowy kanał informacyjny, którego powstanie zapowiedzieli na konferencji prasowej Tomasz Sakiewicz i Bronisław Wildstein. - Chcemy stworzyć telewizję dla wszystkich, a szczególnie dla tych którzy nie mają miejsca w obecnych mediach – mówi Tomasz Sakiewicz.
Na bazie doświadczeń telewizji internetowej Gazeta Polska VOD, która jest jedynym tego typu kanałem regularnie gromadzącym kilkudziesięciotysięczną publiczność, powstaje nowy kanał informacyjny - Telewizja Republika. Ma to być 24 godzinny kanał publicystyczno-informacyjny nadający siedem dni w tygodniu ze studia w Warszawie. Program stacji ma zawierać publicystykę na żywo, różnego rodzaju magazyny i publicystykę kulturalną. Ofertę mają uzupełniać także filmy dokumentalne i reportaże. Wiosną 2013 roku nową telewizję będzie mógł oglądać każdy kto ma dostęp do sieci kablowych, platform satelitarnych lub internetu.
W powstanie telewizji zaangażowani są znani dziennikarze: Bronisław Wildstein (który będzie redaktorem naczelnym), Tomasz Sakiewicz (wiceprezes), Ewa Stankiewicz (dyrektorka artystyczna), Rafał Ziemkiewicz, Piotr Lisiewicz, Joanna Lichocka, Anita Gargas, Cezary Gmyz, Tomasz Terlikowski, Paweł Lisicki i Katarzyna Gójska-Hejke.- Chcemy stworzyć interaktywną telewizję, która byłaby otwarta na widzów i którą współtworzyliby sami widzowie- dodaje T. Sakiewicz.,,
Trzymajmy kciuki wspomagajmy wręcz żądajmy jej powstania. Tylko w ten sposób zaczniemy odzyskiwać równowagę medialną w naszym kraju i co najważniejsze zapoczątkujemy proces odzyskiwania naszej Polski, zawłaszczonej przy Okrągłym Stole przez różnego rodzaju szkodniki i pasożyty. Nie spodziewam się i nie zależy mi na jej bezstronności, dopóty dopóki media w Polsce szczególnie te publiczne nie osiągną poziomu obiektywizmu brytyjskiej BBC. Nie mam nic, przeciwko aby Telewizja Republika mierzyła Tuska i Platformę Obywatelską taką samą miarą, jaką robi to na przykład TVN w stosunku do Kaczyńskiego i Prawa i Sprawiedliwości. Mainstreamowe media w naszym kraju są de facto częścią systemu władzy powiązaną biznesowo lub towarzysko z szeroko rozumianą Grupą Trzymającą Władzę i partią Tuska będącą tej grupy reprezentantem. Ci, co pamiętają okres PRL-u odnajdują analogię z dniem dzisiejszym, kiedy to po obejrzeniu dziennika telewizyjnego trzeba było zapodać audycję Wolnej Europy dla równowagi ducha. Manipulacja poparta zręcznymi chwytami socjotechnicznymi znana była od dawien dawna, pozwalając sprytnym władcom kierować uwagę motłochu lub ją od niepożądanych spraw odwracać wszelakimi tematami zastępczymi. Można powiedzieć, że swoiście mistrzowską manipulację medialną wykorzystały systemy totalitarne dając tej dziedzinie niemal naukową oprawę jak w Niemczech Leni Riefenstahl czy Związku Sowieckim Siergiej Eisenstein.

O ile jednak za komuny nawet dzieci wiedziały, że dziennik kłamie o tyle dla niektórych widzów Faktów nie jest to oczywiste, wręcz nie do pojęcia, że są manipulowani. Manipulacja ta jest świadomą taktyką przekonywania w taki sposób by manipulowany nie był świadomy, że jest jej poddany. Wpływa na myślenie ofiary i jej emocje. Nie liczy się z potrzebami i interesami widza, ma na celu tylko korzyść manipulanta zaspakajającego swoje potrzeby kosztem innych. Manipulowany musi wierzyć, „że wszystko robi z własnej nieprzymuszonej woli”. Daje się manipulować, bo: nie chce ukazywać swoich słabych stron, nie chce dać się zranić, chce akceptacji, ulega światopoglądowi grupy też chce być cool jak ten pan czy pani z drugiej strony szyby. Apel o poparcie i zaangażowanie się w projekt Telewizji Republika kieruję do wszystkich, którym zależy na zróżnicowaniu medialnemu w Polsce według mnie najlepszym sposobie do zapewnienia uczciwości, rzetelności i obiektywizmu. Obecnie mamy w kraju narzucony jeden punkt widzenia prezentowany przez dziennikarzy potwierdzany przez odpowiednio skomponowany salon celebrytów i,, ekspertów,, wszystkich dziedzin, lecz pod jednym mianownikiem PO tak PIS nie. Chociaż nie jestem zbytnio,, kościelny,, popierałem i popieram Telewizję Trwam w jej walce o miejsce na multipleksie gdyż było dla mnie od początku jasne, że kłody, jakie rzucano jej pod nogi są rykiem przerażenia GTW. Pokazała to świetnie Konferencja Smoleńska, którą obejrzeć można było wyłącznie w Trwam. Wydaje mi się, że jednak Telewizja Trwam utrzyma raczej charakter religijny i trudno się dziwić, bo takie były jej założenia. Publicystykę wymusiło w niej raczej życie, ponieważ jest jedynym miejscem dla dziennikarzy, ekspertów czy polityków obecnemu układowi, korupcji i zwijania państwa niechętnym. Tak, więc niezależnie od upodobań kolorystycznych wspierajmy powstanie TELEWIZJI REPUBLIKI, jeżeli nie chcemy dłużej oglądać wyłącznie jedynie słusznej i przewodniej siły narodu.
Komentarze
Pokaż komentarze (5)