google pl
google pl
pasmail pasmail
452
BLOG

Rząd POprawia Złodziejom

pasmail pasmail Rozmaitości Obserwuj notkę 3

 Ukradnie 1000 nawet jak go złapią zapłaci tylko 500 złotych mandatu

 

Złodziej za skradziony rower wartości 1000 złotych zapłaci mandat w wysokości góra 500 złotych. Drugie 500 „zarobi na czysto” i to pod warunkiem, że zostanie złapany.

 W Sejmie trwają prace nad dużą nowelizacją Kodeksu postępowania karnego, Kodeksu karnego i kilku innych ustaw. Rządowy projekt przewiduje, że kradzież mienia uznawana będzie za przestępstwo tylko wtedy, gdy szkoda wyniesie przeszło 1 tysiąc. Złotych. Limit zostanie, więc podniesiony czterokrotnie. Przeciwko zmianie opowiadają się przedsiębiorcy, według których uderzy ona głównie w handlarzy detalicznych. Zmianie ulec ma m.in. art. 119 Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z propozycjami rządu, kwota dla kwalifikacji czynu kradzieży, jako przestępstwa zostanie podniesiona z obecnych 250 złotych do 1000 złotych. Oznacza to, że kradzież rzeczy o wartości do 1000 złotych traktowane będzie tylko jak wykroczenie, a nie przestępstwo. Rząd twierdzi, że podniesienie granicy zmniejszy koszty postępowań.Policja popiera te rozwiązania twierdząc, że policjanci oderwani od biurek wyjdą na ulicęwięcej funkcjonariuszy skupi się na sprawach poważnych. Ale gdy dziennikarze proszą o symulacje i wyliczenia ilu policjantów przejdzie do patroli, jakie będą oszczędności w złotych powstaje problem, nikt tego nie wie ani jak się okazuje nie wyliczył.  Za zmianą przemawiać mają przykłady dochodzeń, gdzie dla wykrycia sprawcy kradzieży komórki powołano biegłego od DNA, by ustalić sprawcę. Koszty sprawy dziesięciokrotnie przekroczyły wartość skradzionego przedmiotu.

Idąc dalej tym tokiem myślenia większe oszczędności państwo uzyska likwidując całkowicie policję i sądy w Polsce. Tym bardziej, że sądy „zajęte” są pomnażaniem stanowisk funkcyjnych i ściganiem blogerów jak przy sprawie Antykomor.pl. gdzie koszty prowadzonego samego postępowania przygotowawczego oscylowały w przedziale 3500 złotych.

Jak wskazuje PKPP Lewiatan, zmiana doprowadzi do sytuacji, w której złodzieje będą częściej brali na cel towary droższe, np. rowery czy sprzęt elektroniczny. Realnym problemem jest też przypuszczalne zwiększenie poczucia bezkarności, szczególnie w odniesieniu do zawodowych grup złodziei. Tego samego zdania są policjanci pracujący w terenie – „To projekt wbrew interesom zwykłych ludzi”- mówi policjant z dwudziestoletnim stażem. – „W miejskim komisariacie 60-70 procent spraw o uszkodzenie mienia i kradzież dotyczy rzeczy wartych poniżej 1 tysiąca złotych. Ludzi bolą właśnie uszkodzone lusterka w używanym aucie za 600 złotych, skradziona komórka za 800 czy używany laptop za 900 złotych. Rozwój technologiczny i masowa produkcja, zwłaszcza elektroniki, obniżyły ceny, granica 1 tysiąca jest za wysoka. Będzie się po prostu opłacało kraść, i to dużo droższe przedmioty, na przykład rowery. Rzadko, który kosztuje więcej niż kilkaset złotych”.

W 2011 roku policja odnotowała 318 tysięcy kradzieży, przywłaszczenia, zniszczenia rzeczy. Z tego 156 tysięcy przedmiotów wartych od 250 do 1 tysiąca złotych W ubiegłym roku odpowiednio - 286 i 153 tysięcy. Oznacza to, że gdy próg zostanie podniesiony, na papierze "zniknie" aż około 150 tysięcy przestępstw rocznie.

Statystycznie sytuacja „poprawi się”, przez najbliższe kilka lat komendanci nie będą się musieli tłumaczyć z braku lub znikomego braku wykrywalności, nie będzie danych do porównań i według mnie to jest główną przyczyną proponowanych zmian. A premier z ministrem sprawiedliwości będą mogli zaprezentować się na zielonej mapce spadku przestępczości w Polsce.

 Polska okaże się krajem bezpieczniejszym, tyle, że od lepszych statystyk poprawi się tylko samopoczucie tych, którzy statystyki prezentują. Ale czy naprawdę wzrośnie poczucie bezpieczeństwa, wątpliwe - dodaje Karol Stec, dyrektor z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (zrzesza wielkie sieci handlowe). W Sejmie ostrzegał, że podniesienie progu wywoła falę kradzieży w sklepach.

Niebawem scenki znane dobrze sprzedawcom drobnych osiedlowych sklepików, mogą stać się „normą” w sklepach z elektroniką czy telefonami:

 
pasmail
O mnie pasmail

Dobro Polski jest dla mnie sprawą najwyższej wagi nie zabarwienia polityczne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości