Sawa
Gdy Polacy będą umieć siebie samych cenić w domu, będą ich cenić i za granicą...Długie doświadczenie naucza, że tylko Polacy są zdolni do rządzenia Polakami. (Stanisław Staszic)
4 obserwujących
330 notek
130k odsłon
  250   0

chochole tańce opozycji

Dwa przeboje królują na parkiecie opozycyjnych tańców  chocholich. Pierwszy to ostra krytyka  wręcz lincz wymierzony w byłego juz Ministra Zdrowia. I drugi taniec to hulańce wokół podwyżek dla polityków i osób zajmujących najwyższe urzędy w Państwie. 

Kiedy odwołano stan  "zabójczych  kopert" proklamowany przez opozycyjnego Marszałka Senatu Pana Grodzkiego.  Z Ministra Zdrowia zrobiono tarczę strzelniczą. Byłam  zdumiona  takim obrotem sprawy bo uważam, że był to jeden z najlepszych ministrów zdrowia jakiego mieliśmy po 1989 r. -   W tamtym czasie  nawet dziecko rozumiało, że w sytuacji pandemii nie  czas na procedowanie przetargów. Przebieranie w kontrahentach...  Maseczek brakowało nie tylko w Polsce...  Kraje europejskie wyrywały sobie je z rąk. Nakładały embarga na sprzedaż dla odbiorców zagranicznych. Wystarczy wrócić do serwisów informacyjnych z tamtego czasu, żeby sobie przypomnieć że  brakowało ich wręcz dramatycznie w całej Europie... i to bardzo dotkliwie. Na rynku medykamentów była sytuacja kto pierwszy ten lepszy.

Ci którzy bredzą teraz o przetargu powinni sobie dać na przeczyszczenie... mózgu. Ci którzy dają się nabrać na tę hucpę ociężałej umyslowo opozycji tym bardziej. Poza tym chyba te maseczki nie zniknęły... mozna je wykorzystać. Sprawdzić czy trzymają normy potrzebne do otrzymania certyfikatów... i używać. Poprawić ewentualnie w nich co nieco jeśli trzeba...  i mieć je w zapasie na drugą falę pandemii... Przypomnę, ze w tamtym czasie do pomocy Ministrowi Zdrowia  stanęły  Polki i Polacy( tak po raz pierwszy zwróciła się do nas Premier Szydło opozycja szybko przechwyciła ten zwrot) jak Polska szeroka i długa firmy z branży tekstylnej szyły maseczki. Nosiliśmy je... nikt nie pytał o certyfikaty.

Drugim przebojem w takt którego wiruje "totalna opozycja" są podwyżki pensji i diet dla najwyższych urzędników samorządowych, państwowych, parlamentarzystów i etc waznycyh menadżerów naszego życia państwowego, samorządowego i  politycznego. Nikt nie ma wątpliwości, że na tle wynagrodzeń w innych krajach UE, także wynagrodzeń  urzędników brukselskich uposażenie naszych posłów, senatorów, przezydentów,  ministrów etc wygląda bardzo mizernie. W naszym kraju asystentka prezesa międzynarodowej korporacji działającej w Polsce zarabia więcej niz Prezydent Polski.  Jest to nie tylko uwłaczające powadze Państwa ale i szkodliwe. Dochodzi do tak absurdalnych sytuacji jak ta opisana wyżej. Minister Zdrowia odpowiedzialny za wielomilionowe kontrakty ma uposażenie niższe niż sekretarka podrzędnego prezesa korporacji. Przywołanie tej sytuacji z maseczkami jest nieco niezręczne bo może sugerować, że uważam, że  jednak był to deal. Nie, tak nie uważam! Jestem święcie przekonana, że ta sprawa jest czysta jak łza. Tamta sytuacja wymagała takiego niestandardowego postepowania. Jestem pełna podziwu dla ludzi, którzy mimo, że są źle opłacani wzieli na siebie tak duże brzemie odpowiedzialności.

W sejmie opozycja postąpiła racjonalnie. Zaglosowała za ustawą. W drodze do senatu przegłosowanej ustawy wtrącił sie jak zwykle "król Europy" - sam zarobił krocie na stołku europejskim.  No i zaczęło się... hulankom chocholim nie ma końcu! Dwa przeboje długo będziemy miec w pamięci. Marszałka Senatu jak poddaje pod glosowanie utrącenie podwyżek  sobie i innym politykom pensji. Te sekwencje powinno sie oglądać na przemian z jego wystąpieniem o "zabójczych kopertach". I drugie wystapienie, które bardzo mi przypadło do gustu to słowa  rzeczniczki Lewicy: „Za błędy i za głupotę trzeba przepraszać. Popełniliśmy błąd” – oświadczyła rzeczniczka prasowa Lewicy Anna Maria Żukowska. Przyznam, że posłanka Anna Maria rozczuliła mnie do łez... brakowało tylko jeszcze "czapki hańby" na tej pieknej główce. Lubie tę posłankę... bo tak w ogóle to mówi do rzeczy! Zapamietajmy, ze podwyżki krytykowali ci, którzy na polityce zarabiali lub zarabiają krocie - Tusk, Miller, syn Włodzimierza Cimoszewicza...

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo