W niedzielę rano pod „namiotem nienawiści” (copyright by Forrest Gump vel. Komorowski Bronisław) króciutki wykład nt. panującej w kraju sytuacji politycznej wygłosił Rafał Ziemkiewicz. Z tej racji, że jest to publicysta nietuzinkowy, który – jak opisał to ostatnio mój kolega „jak coś pisze, to się nie pier***”, zrobił on sobie jaja. Zarówno z wcześniejszego wystąpienia premiera Donalda Tuska w hali w Gdańsku, jak również z prezydent Warszawy, która wysyła swoich kadrowych osiłków do walki z opozycją.
Dzień później nagranie z jego wystąpienia trafiło do Internetu. Skutek był taki, że nazajutrz (wtorek wieczorem) namiot rozpędzono. „Zaprawdę, słuszną linię ma nasza władza”. Bufetowa dała czadu, demokracja kwitnie, Chińczycy zamiast na A2 spieprzają na Węgry, a kraj pogrąża się w infrastrukturalnej demolce. Czego chcieć więcej?
Do obejrzenia:


Komentarze
Pokaż komentarze (7)