Włączyłam przed chwilą TVN24 i natrafiłam na rozmowę Pawła Kowala z redaktorem prowadzącym poranny program ( nie pamiętam nazwiska). Część rozmowy dotyczyła katastrofy smoleńskiej i duże brawa dla Pana Kowala za nie danie się " zagadać" przez redaktora prowadzącego. Poseł nie dał się ani zagadać, ani odwrócić uwagi od tematu.
Słusznie czynił zarzuty " dziennikarzom śledczym" o to, że pełno ich a jakoby nikogo nie było! O to. że nie zajmują się tematem katastrofy, nie prowadzą własnego " śledztwa", o to, że nie naciskają o " politykę informacyjną" prokuratury w tej sprawie.
Na próbę zakończenia tematu przez prowadzącego tekstem " że kiedyś będzie to temat na pracę magisterską" zasugerował, by redaktor przestał sobie robić zarty.
Pan Kowal jak najczęściej powinien być " ustami" PIS.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)