adam kadmon adam kadmon
188
BLOG

Specjalne stosunki RP - USA

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 7

Pewien ktoś napisał jakiś czas temu  ,że " skoro Amerykanie chcą , abyśmy poszli na wojnę z "państwem islamskim " , obiecajmy im wysłanie w rejon walk naszego lotniskowca i paru korwet  rakietowych . Oczywiście , jak tylko zwodujemy je na Zalewie Zegrzyńskim ".

Te święte słowa w  imieniu strony chędożonej ,  stronie chędożącej , przypieczętował karminowemi usty , pewien inny ktoś , zdaje się  - sublokator muzeum Piłsudskiego w Belwederze , któremu wypsło się , że mianowicie , chociaż głupawo wygląda, to nie  aż tak , aby gdziekolwiek wybierać się - za dokładne nie wiadomo co.

W ten sposób  mit spolegliwego , usłużnego  , środkowoeuropejskiego mocarstwa , rozesłał się po jałowej glebie  i stosunki polsko-amerykańskie , przyjacielskie  - a jakże -  i  viceversalne , pokazały  w zawieszeniu trochę niezbyt jasnym.  Czy   stróż żyrandoli raczy zdanie zmienić ? To pewnie  , jak zwykle zależy od okoliczności , czyli od tego , co nam każe Berlin.

No , chyba , że sprawią Jankesi , aby Żabojadowie wymowni dali nam ichnie, cholerne   Mistrale , a nie dzikim Ruskim. Wtedy... ? Może znów rzucimy się walczyć za wolność  waszą  , naszą          i amerykański bilon. Niestety , na tę chwilę prawda   ma gorzki posmak : generał Pułaski zginął , gienierał Kostiuszenka , zdaje się , także nie żyje , zatem   jankeskiego doopska nie ma już kto  chronić , bronić , osłaniać i swoje nadstawiać.  Za słodycz obietnic. I  wydymanie na koniec.

Może dzieło podejmą Chińczykowie wymowni , co to trzymają się mocno. W imię zbliżenia stosunków i wspólnej, przyszłej  wyprawy na Marsa, czego większość z nas raczej nie doczeka , albowiem czasy są nerowowe i mocno niepewne.

Zatem dla treningu , wpierw przywalmy w Marsylię ?

 

                       ...................                    .......................                  ....................

                                                 Z PRZEDOSTATNIEJ CHWILI

                                                                                                                                                                                      Pewien świerszczyk  codzienny , z którego wieści czerpią  krajowi ludkowie , doniósł-był właśnie , jakoby Johnny Godson , już  po Nowym Roku , do PSL-u bardzo rad przystanie , bo  szalenie mu pasi linia stronnictwa . Zatem jest mu z partią eleganckich chłopów nadzwyczaj po drodze , przemierzając Piotrkowską.  A to znaczy tylko ,że go namówiłem. Tak , że krok po kroku , jako lokomotywa ludowców , może zechcieć  czegoś znacznie więcej , stając się pierwszym w historii naszego bantustanu , ciemnolicym prezydentem RP. Na razie jednak , klub PSL  zyska wraz z nim, imponującą liczbę  37 szabelek i koniczynek.

http://blog.wirtualnemedia.pl/adam-kadmon/post/szanowny-panie-godson

 

                                          Wszstkie dzwony , bijta !

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka