28 godzin bez prądu. Zatem tekscior lekko jest nieświeży.
...................................................................................................................
Wesoło dożywająca kresu swych dni , polska lewica kawiorowa , postawiła nas, jaszczurcze
,szowinistyczne, męskie obiekty pożałowania , wobec niezłej zagwozdki. Zagwozdki dziejów chromej i drżącej , III RP. I nie ma co rechotać z tego powodu , już po pierwszym akapicie.
Nie ma też absolutnie jakiegokolwiek powodu , by uznać polską prezydenturę , urzędem szczególnej wagi i powagi , albowiem czas zrozumieć , że powolne , sukcesywne wyzbywanie się przez nas resztek suwerenności i godności państwowej , sprzyja dziś tylko jednemu. Nie pełnym powagi wyborom prezydenta RP lecz wesołemu happeningowi proprezydenckiej szopki.
A że okazja czyni okoliczność sprzyjającą , to przy niej możemy dokonać szalonego wyłomu w dotychczasowej tradycji politycznej, odsyłając na bodaj pięć lat chory podział na nich i onych , zastępując podziałem na nas i na WAS , o Dziewczęta. Łącznie z Tobą, odwieczna Przyjaciółko moja. Będziesz , kolokwialnie mówiąc, w swoim sumieniu i wyznaniu , dokonywać traumatycznego wyboru , między Dudą z kapelusza , a ślicznym jak z obrazka , Jarubasem świętokrzyskim. Lub pozostać doma. Quartum non datur. Bo graf Bronek ? On, bez bulu i przy nadzieji , swój ogonek chwali. Jeżeli cięzkodupca , ma ktoś ze s t o l c a , wywalić, to tylko ona, słodka na systemie , zemsta SLD . Towarzyszka , madame Ogórek. na wejrzeniu miła i wiotka doktor Iza , historyczka Kościoła, aktoreczka i miss okolicznych powiatów.
A cóż taki ja ? Spoko wodza , na wybory pani Prezydent , postaram się nawet wyglancować , moje odświętnowychodne , historyczne gumiaki.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)