adam kadmon adam kadmon
397
BLOG

Duda , spoko kandydat.

adam kadmon adam kadmon Polityka Obserwuj notkę 14

Pierwej zeznam , że trudno tutaj być blogerem niezależnym , któremu równie daleko do  obu rozgrywających band w piaskownicy porosłej trawką zieloną. Niemal zawsze, pod którymś z moich zapisków pojawić się może troll oddelegowny na odcinek, zatem troll dyżurny. I ad presonam , próbujący obrobić mi rzyć. Nie pomaga, gdy co pewien czas deklaruję  własną niepodległość od szerzących się tu opcji. Trudno, taki mój los.

Dlaczego , w zbliżających się wyborach na pana prezydenta ,nie będę miał oporów,                        by założywszy odświętne gumiaczki , pójść i oddać swój głos na Andrzeja Dudę ?                        Bo mi się podoba, w odróżnieniu od rzekomego "Wuja Narodu"  ,na którego  nie głosowałem , bo niewypadało udzielić poparcia osobie, która  nie znała regulaminu pracy zakładu, w którym  przyszło jej szefować.

I zrobię to ponownie, niezależnie od tego , jak wielką graf z Budy Ruskiej , cieszy się sympatią  u mieszkańców miast , wsi, przysiółków , osad leśnych i okolicznych gmin.Człowiek sam w sobie , będący synonimem blamażu , nie powinien  być najwyższym reprezentantem narodu, albowiem naród nie może i nie powinien symbolizować blamażu, wpadek i bronków jego prezydenta.

Iluzja swojego chłopa, pijarycznie wykreowana na użytek obecnej prezydentury i co tu kryć - skuteczna - dowodzi jak bardzo , jako zbiorowość, ciążymy w stronę rustykalnych korzeni.            Trudno , taki mamy naród.  Po wierzchu, jak lawa na gumnie , powyżej - miazmaty drugo, trzeciopokoleniowych pretensji do za przeproszeniem , europejskości.

Na tym polu , nie posunęliśmy się ani o krok, w stosunku do braci naszych , Białorusinów wymownych, którzy w swej masie, dadzą się pokroić za Baćkę , jego ogródek  pokołchozowy i szynel paradny , i postsowiecką woj-czapkę na marsowym czole , gdy staje na czele kolejnej pobiedy. Tako rzecze , Panie, Panowie - praktyka dni naszych , niczym białorusińskich. Trzeba z tym skończyć , gdyż są granice śmieszności , za którymi już tylko rechot historii i CZYSTA groteska.

Inszą sprawą jest , co przewiduję, że po wyborze pana Dudy na Pana Prezydenta, nominat w  praktyce urzędowania i po pewnym czasie, największą obstrukcję otrzyma ze strony nikogo innego , jak tylko  patrona swego , nieustającego prezesa. Taki mamy klimat.

Dlatego , na złość prezesowi , podrepcę  i oddam  głos na Dudę , bo to dobra kreacja i już. 

Co się tyczy zaś Pań naszych , nieprawdopodobnie nadobnych , te ze ściśnionym serduchem , niemal incognito , po głośnych wrzaskach przeciw PSL-owi , także podrepcą w  do urn i -proszę Pana - dadzą głos za marszałkiem świętokrzyskim, Jarubasem - pięknym , jak z obrazka. 

I tyle.  DOBRY WIECZÓR.

 

Za nieopanowany mój komp , czy durnowatą klawiaturę,  piekielnie przepraszam. Nie mam siły do kolejnych edycji .

adam kadmon
O mnie adam kadmon

Jestem istotą czującą , która swoje przeżyła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka