Słuszne to i sprawiedliwe, logiczne i roztropne , etyczne i ZBAWIENNE jest, abyśmy jako Europa brali na wikt i opierunek uciekinierów ofiarnie zmykających przed Arabską Wiosną. Ludzie, nie godzi się ich nie przyjąć pod wspólny nasz, europejski dach. A już zwłaszcza tych , co nie potopią się w drodze.
Dlatego też ponieśmy wysoko sztandar współodpowiedzialności i niechaj dzieje się , co ma stać się niebawem. Syci podzielą się chlebem , domostwem , pracą , edukacją ( eeee ?) , kobietami i inszymi dobrami z nienasyconymi wygnańcami i nie odeślą ich na ojczyste łono.
Wszyscy bez wyjątku , chociaż z wyjątkowym adresem - do Francuzów, Italczyków, Brytoli , Belgów, Niemców, Holendrów oraz innych , którzy z posiadanych kolonii , pobudowali osobistą i państwową pomyślność , dzięki której są tymi, jakimi są.
Polska kolonii nie miała , chociaż chciano dać , zaraz po I Wojnie , z terenów odebranych niemieckiemu imperium. Byliśmy sami kolonią trzech carów , a teraz nie robimy nic , by się nią na powrót nie stać.
Polska miała ewakuować wszystkich zainteresowanych z Kazachstanu i Sybiru.
Polska ,czynami swoich władz naczelnych plunęła nam - narodowi w twarz , zarzucając program przyjęcia zesłańców. Ich reintegracji z Macierzą. Więc kwotę arabską wziąć sobie mamy za karę ?
W łeb kwadratowy pieprznij się Brukselo.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)