Sześciopak Sześciopak
33
BLOG

Kaczyński widziany z Kate Moss!

Sześciopak Sześciopak Polityka Obserwuj notkę 3

Kampania w toku, co odleglejsi kandydaci chcą zaistnieć rozdając ulotki (przeważnie Platforma, choć widziałem też Wujkowską), z sondażów wiadomo, że nic nie wiadomo, czasem telewizja puści jakąś miałką i bezpłciową debatę, a Wyborcza tradycyjnie bije na alarm. Tym razem w dzisiejszym dodatku stołecznym przerażała nas wizją wodza Kaczyńskiego okupującego całe ściany budynków i mierzącego nas spojrzeniem, przed którym nie można się ukryć. Normalnie Orwell.

Brzmi groźnie, ale chciałbym dorzucić dwa słowa od siebie. Po pierwsze, tak się złożyło, że parę dni temu byłem w tych okolicach i naprawdę Kaczyński nie jest jedynym elementem reklamowego krajobrazu. Musi on wytrzymywać spojrzenie swojego odbicia w towarzystwie wierchuszki PiSu, powieszonego na pierwszych piętrach Riviery od strony metra. A nad wierchuszką, sięgając niemal pod sam dach, dominuje nad okolicą półnaga Kate Moss, przy której Kaczor jest o taki malutki. Estetycznie wolę Kate Moss niż Kaczyńskiego w stroju analogicznym, ale nie sądzę, by estetyka była jedynym powodem, dla którego Wyborcza, normalnie cięta na megabillboardy na budynkach, tym razem na posiadaczkę najmniejszego biustu świata spuściła głowę.

Po drugie, wszyscy pamiętamy zapewne kampanię PO sprzed 2 lat i miliony Prezydentów Tusków patrzące na nas z każdej tablicy. Co z tego miał Tusk, to temat na osobną notkę, ale faktem jest, że Wyborcza wtedy jakoś o Orwellu nie wspominała. Dziwne, bo zimne i stalowe spojrzenie Tuska obserwujące każde skrzyżowanie miało dla mnie więcej wspólnego z Wielkim Bratem niż jowialny uśmiech Kaczyńskiego wyrastający tu i ówdzie ponad miastem. Ale cóż, nie ma to jak odrobina paranoi do porannej kawy.

Sześciopak
O mnie Sześciopak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka