No i LPR dorobiła się własnej wersji Rosiewicza, bardziej radykalnej, ale też bardziej zaangażowanej i robiącej to dla idei, nie dla kasy. Enjoy:
http://youtube.com/watch?v=6zxyP74y4Zk&v3
Tak tytułem komentarza: na miejscu Korwina doceniłbym dobre chęci. Ale pod żadnym pozorem bym tego nie wykorzystywał.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)