Sześciopak Sześciopak
38
BLOG

Ach, co to była za impra!

Sześciopak Sześciopak Kultura Obserwuj notkę 1

Inni już w dużym stopniu klawiatury zużyli (choć może nie w takim stopniu, w jakim Leski swojego Tracera), opisując wydarzenia wczorajszej nocy, ale powtórzę się - było super! Z imprezy wyniosłem: ulotkę z cytatami z Hajle Sellasje (zasługa RasFufu), wywiad-rzekę z Bartoszewskim i kupę dobrych wspomnień. Dzięki serdeczne: organizatorom, obsłudze, gwiazdom wieczoru, Euzebiuszowi Smolarkowi, a w szczególności gościom, którzy zawitali w dużej liczbie (choć później niestety się szybko wykruszali), zwłaszcza Łukaszowi Foltynowi, który się do mojego stolika dosiadł. Osobne słowa uznania, ale też przerażenia, należą się Leskiemu - wychodzimy koło 2, duża część gości już się zmyła, reszta szaleje na parkiecie, lub dyskutuje przy stolikach, a on siedzi przy laptopie i robi relację live. Respect. Jak to mówił Lars Ulrich w końcówce S&M, "same time next year", ale mam nadzieję, że w jeszcze większym gronie, w jeszcze bardziej eksluzywnym lokalu i z jeszcze efektowniejszymi gwiazdami. Może występ Dody w Kongresowej? ;)

PS. A do tych, którzy mieli przyjemność bądź nie słuchania mojego wiersza, chcę powiedzieć, że przepraszam - miał być dłuższy i składniejszy, ale poprzez tremę spowodowaną występowaniem przed tak zacnym gronem, rymy mi się pomyliły i wyszło tak jak wyszło. Postanawiam się poprawić. 

Sześciopak
O mnie Sześciopak

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Kultura