sgosia sgosia
59
BLOG

Czy uda się Jarosławowi pokonać politycznych partnerów zanim go

sgosia sgosia Polityka Obserwuj notkę 9

Zakopane, góralska muzyka, góralska mowa, kandydat w bryczce z asystą konnych i tłum ludzi w deszczu. To sceneria pierwszego prawdziwie wyborczego wiecu Jarosława Kaczyńskiego.
Po prawdziwie góralskim powitaniu padają słowa. Ważne słowa, ale obawiam się, że chcą je naprawdę usłyszeć i zrozumieć tylko zwolennicy, ale o reakcjach potem.
Wystąpienie Kandydat PIS zaczął od podziękowań.
"Serdecznie dziękuje za to, żeście tu przyszli. Chciałem podziękować tym prawie dwóm milionom, którzy mnie poparli podpisując listy wyborcze. To dodaje mi siły. Dziękuje tym z dużych miast i z mniejszych miasteczek. Dziękuje starszym i dziękuje młodym. Chciałbym poprosić wszystkich, by wzięli udział w tych wyborach ".
I słusznie.
Potem powiedział coś oczywistego, ale słuchając komentarzy na to przeciwnicy nie zwrócili uwagi.
"Mamy dzisiaj prawo do marzenia o Polsce zasobnej, silnej, sprawiedliwej, w której jest praca dla każdego, w której każdy czuje się u siebie. To jest marzenie ludzi, którzy głosują na różne partie - ale to ich łączy - chcą żyć w takiej dumnej, liczącej się w Europie Polsce.
Żeby zrealizować te marzenia Kaczyński widzi następujące warunki:
- skończenie raz na zawsze polsko-polskiej wojny. "Ona nie przyniosła Polsce niczego dobrego. Przyniosła bardzo wiele zła, nieszczęścia."
- powinna być prowadzona mądra i dobra polityka gospodarza, która byłaby nastawiona na interesy wszystkich obywateli, nie dzieląc Polski na lepszą i gorszą.
- w polityce powinno się korzystać z doświadczeń innych, ale bez opierania się na jakichkolwiek doktrynach, bo doktrynerstwo prowadzi do błędów i jest złe.
- właściwie prowadzona polityka zagraniczna we wszystkich kierunkach. Wyciągniecie odpowiedniej lekcji z historii. "Musimy starać się z każdej okazji, by wokół nas było dobrze, by budować, coś co jest naszą szansą i siłą."
- budować pomyślność Ojczyzny na prawdzie. "Polscy obywatele mają prawo wiedzieć, co wszystko w naszym życiu społecznym jest dobre, a co złe. Musimy znać prawdę, na kłamstwie nie możemy niczego budować...Musimy znać całą prawdę o ostatnich tragicznych wydarzeniach. Tylko wtedy możemy być silni i solidarni."
Dalej Jarosław Kaczyński mówił o czasach swoich rządów. "W czasach, kiedy stałem na czele rządu, nasze sprawy w sferze ekonomicznej układały się bardzo dobrze. Rósł dochód narodowy, rosły płace, spadało bezrobocie, rosły inwestycje, również zagraniczne. Obniżane były podatki, a deficyt budżetowy był bardzo niski."
Na koniec przypomniał, wielkość naszego państwa ie historii i to, że zawsze umiało byc domem dla różnych narodowości.
Na koniec padły bardzo mądre, dające możliwość pojednania słowa.
"Potrzebna jest spokojna rozmowa o Polsce, gdzie nie traktuje się politycznego przeciwnika jak wroga, ale jak partnera, którego się przekonuje, a nie którego chce się zniszczyć. Mam nadzieję, że po tych niedobrych latach zakończonych straszliwą tragedią smoleńską, te wybory rozpoczną w życiu publicznym nową epokę."

I co? Bezpośrednio po transmisji z ust dziennikarzy i jednego z polityków słowa, które przekreślają marzenia o zgodzie i porozumieniu.
- podjechał karetą (bryczka, to kareta?)
- przemówienie dla ludzi bez pamięci,
- a gdzie przeprosiny,
- Każdy człowiek ma tylko jedną szansę (ciekawostka dlaczego?), Kaczyński już miał i nie wykorzystał.
- to tylko słowa,
- przecież on był pierwszym bokserem.
Reszty "mądrości" nie pamiętam i nawet nie chce mi się tego komentować. Musiała jedynie ochłonąć, żeby nie ubrać wpisu w ostrzejsze słowa.
Dlatego pozostało tylko pytanie postawione w tytule.

Czy uda się Jarosławowi pokonać politycznych partnerów zanim go zniszczą? - ufam, że tak.

sgosia
O mnie sgosia

"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało." Maxence van der Meersch

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka