Husky1994 Husky1994
422
BLOG

Najwierniejsi żołnierze Donalda Tuska

Husky1994 Husky1994 Polityka Obserwuj notkę 4
KO, wcześniej PO, od dwudziestu lat toczy wojnę z PiS, bez chwili wytchnienia. Każda z tych partii ma swoich fanatycznych zwolenników, którzy będą się bić do ostatniej kropli krwi, jadu i śliny, ale znane jest też inne fascynujące zjawisko.

image

Niemal od początku dało się zauważyć, że jedni i drudzy są dla siebie największymi wrogami i jednocześnie sprzymierzeńcami. Gdy Donald Tusk albo inny polityk KO zaliczy gigantyczną wpadkę, to w krótkim czasie można się spodziewać, że Jarosław Kaczyński lub ktoś z PiS przykryje to własną aferą.

Reguła ta znalazła pełne potwierdzenie po „operacji pokojowej” Stanów Zjednoczonych w Wenezueli. Dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że i w tej kwestii PiS z KO zajęły różne stanowiska, bo tak jest zawsze, ale paru żołnierzom PiS wyraźnie pomyliły się fronty i armie. Pierwszy do boju ruszył Tomasz Sakiewicz z „domu wolnego słowa” i przy pomocy trzech wolnych słów dostarczył armii Donalda Tuska cały arsenał amunicji.


Godzinę później niemal identycznego wsparcia udzielił Donaldowi Tuskowi Mariusz Kamiński i jeszcze dodał coś gratis. W dobie sztucznej inteligencji trzeba bardzo uważać, żeby nie stracić „skalpu”, czyli nie dać się nabrać na fałszywe treści. Mariusz Kamiński nie dość, że poszedł samobójczą drogą Tomasza Sakiewicza, to jeszcze stracił skalp przy publikacji tandetnego fotomontażu.


Obaj panowie natychmiast stali się łatwym celem ataku przeciwników politycznych, ale na tym nie koniec. Ich wyczyny były tak wybitne, że co bardziej przytomni zwolennicy PiS w desperacji apelowali, żeby usunąć te idiotyczne wpisy, jednak skutku to nie przyniosło żadnego. Wszystko to działo się po serii kompromitujących wydarzeń z udziałem Donalda Tuska. Internet zapomniał o tym, że prezydent Karol Nawrocki ośmieszył Tuska krótką wymianą zdań na portalu X.

Prawie wszyscy zapomnieli też o tym, że pół Polski ugrzęzło w śniegu, a „państwo zdające egzamin” helikopterem odśnieżało las. Stało się tak dlatego, że Mariusz Kamiński z Tomaszem Sakiewiczem całkowicie zmienili front działań i zostali najwierniejszymi żołnierzami Donalda Tuska lub raczej mięsem armatnim.

Mało kogo w tym kontekście będzie interesować to, co robiła Koalicja Obywatelska w ramach popularnego hasła „ulica i zagranica”, chociaż wszyscy i prawie codziennie widzieli „donoszenie na Polskę”. Donald Tusk na tym polu ma szczególne zasługi, ale zamiast je eksponować, Kamiński z Sakiewiczem postanowili stanąć do rywalizacji. Takie pomysły i porównania automatycznie wywołują falę emocji, bo jakakolwiek zewnętrzna interwencja bardzo źle się Polakom kojarzy, po pierwsze z utratą suwerenności, po drugie ze zdradą.

Obojętnie jakimi intencjami kierowali się obaj panowie, piekło nie tylko sobie wybrukowali.

https://www.patrzymy.pl/najwierniejsi-zolnierze-donalda-tuska/

Husky1994
O mnie Husky1994

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka