Ale może czas, żebyś i Ty zachował się przyzwoicie?
W końcu sam to przyznałeś, że takiego hejtu, bydlactwa, nie spotkałeś nigdy. Że Tusk i jego kamaryla przekraczają wszelkie granice. Że za cel obierają sobie dzieci i żony. Że nic takiego nigdy nie spotkało Cię ze strony tego "strasznego" PiSu. Że działają jak służby jakiego reżimu czy bandyci. Że niei mam brutalniejszej, bardziej przemocowej bandy w polskiej polityce.
A wcześniej sam przyznałeś, że namawiali Cię do Zamachu Stanu. Że chcieli zniszczyć w Polsce demokrację i przekręcić wybory. I że to, co dziś Cię spotyka, to zemsta za to, że nie zgodziłeś się na ich bandyterkę.
To wszysyko Twojej słowa, nie moje.. no to przepraszam, czego jeszcze trzeba, żebyś zaczął z tą patologią, tym tępym i tanim, niszczącym państwo Uśmiechniętym Populizmem realnie walczyć?
Mają zacząć mordować?
Może więc czas przestać płakać, robić z siebie ofiarę (którą zresztą faktycznie jesteś) i zacząć cokolwiek robić z tym syfem?
Jeśli nawet nie dla Polski, to dla rodziny, na którą Ci się rzucili? Tego chyba wymaga już elementarna przyzwoitość, co nie?
Zwłaszcza, że oni zdobyli władzę tylko dzięki Tobie, Marszałku...
Teraz chyba już widzisz, czym się kończy zadawanie z bandziorami?
Czy jednak zdołali Cię złamać i sterroryzować?
Mimo wszystko powtórzę. Odwagi Marszałku Hołownia, jak chcesz zostać zapamiętany?
https://x.com/DawidWildstein/status/2026947442776641595



Komentarze
Pokaż komentarze (2)