22 obserwujących
485 notek
330k odsłon
  3334   5

Notka filosemicka

21 grudnia 2017 roku, a więc w bezpowrotnie minionej epoce, gdy niewielu rozumiało znaczenie słowa „lockdown”, a ludzie po ulicach i aktorzy w filmach pornograficznych pokazywali się bez maseczek (cóż za bezwstyd!) włodarze miasta Radomska uradzili, że powstanie tu ulica Szlomo Rabinowicza, czyli cadyka z Radomska. A jako, że akcja powieści toczyła się w minionej epoce historycznej, niewielu współczesnych jest w stanie zrozumieć, że prośba gminy żydowskiej spotkała się ze zgodnym entuzjazmem tak PO-wskiej jak PiS-owskiej części radomszczańskiego establishmentu. Co prawda pisior pomarudził trochę, że bardziej podobałaby mu się ulica Salomona Rabinowicza niż Szlomo, no ale skoro gmina chce Szlomo, niech będzie Szlomo. I tak pisior i antypisior padli sobie w objęcia i tak tkwią w tym uścisku do dziś, mimo że obaj są hetero.

Czy chasydzi (bo to raczej ich inicjatywa) zażądali za dużo?

image

Moim zdaniem – nie. Po prostu zamieniono część trzeciorzędnej (z punktu widzenia komunikacji) ulicy Źródlanej, na krańcach miasta na ulicę Rabinowicza, Żeby nie było wątpliwości, na mapach Google ulica Źródlana wygląda tak:

image

Zapewniam, że nawet w takiej dziurze jak Radomsko są miejsca o bardziej reprezentacyjnym wyglądzie. Jest wyłączną winą administratorów Google Maps, że nazwy „ulica Źródlana” do dziś nie zmieniono na „ulica Szlomo Rabinowicza”. 

W przeciwieństwie do poronionego i budzącego sprzeciw radomszczańskich gojów pomysłu o nazwie Otwarte Muzeum Żydowskie chasydzi nie przegięli, nie zażądali za dużo. Nie widzę nic złego w istnieniu ulicy cadyka z Radomska w Radomsku, na krańcach miasta, obok żydowskiego cmentarza.

Ale na tym nie koniec. Chasydzi wybudowali też niewielki Dom Pielgrzyma, gdzie mogą zatrzymać się w Radomsku, by oddać cześć Cadykowi, założycielowi dynastii i jego potomkom. Ale czy upomnieli się o „bezspadkowe mienie pożydowskie”? 

Nie, wygospodarowali niewielką część cmentarza, przenieśli (być może) kilka macew i dom stoi:

image

I tak, dzięki kultowi chasydzkiej dynastii Rabinowiczów cmentarz jest regularnie odwiedzany przez religijnych Żydów, mimo że nie ma już żydowskiego Radomska. Wszyscy, którzy go odwiedzają, wiedzą, że większość ich żydowskich przodków zakończyła swój żywot w połowie października 1942 roku, w komorach gazowych Treblinki.

Paradoksem jest to, że chasydzi lepiej poradzili sobie z traumą Holocaustu niż np. syjoniści. Oni nie wspominają Hitlera i jego Zła, ale czczą Boga i jego Dobro.

Ortodoksyjna religijność pokazała tu swoją mocną stronę. 

A sami chasydzi pojawiają się tu nieco częściej niż nas na rok, nikt im zębów nie wybija mimo, że nie chroni ich ani policja ani tajni i uzbrojeni funkcjonariusze Mossadu. Okazali się odporni na pogorszenie się stosunków polsko-izraelskich, nadal się pojawiają w tradycyjnych żydowskich strojach, w chasydzkich kapeluszach, z pejsami i innymi atrybutami żydowskości. W przeciwieństwie do przewodników wycieczek młodzieży z Izraela nie badają współczynnika antysemityzmu wśród miejscowych.

Z żydowskimi wspólnotami czasem idzie się dogadać i nawet idzie gładko, o ile zwracają się one do miejscowych bezpośrednio, bez pomocy fałszywych przyjaciół i pośredników. I my powinniśmy o tym wiedzieć, z takimi gadać, a innych wysyłać na drzewo.

Lubię to! Skomentuj78 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości